Uszyłam letnią sukienkę.

Szukałam czasu, szukałam wymówek, szukałam siebie. Znalazłam czas na odnalezienie swojej pasji i priorytetów, znalazłam wymówki, które sprawiały, że stałam w miejscu, znalazłam siebie i to, czego chcę. Być w pełni naturalnym. Właśnie tego chcę. Bez makijażu osobowości, bez kolorowych ubrań przysłaniających mój charakter, bez butów, które nie pomagają w odnalezieniu wolności. Zaczynam brać swoje życie mocno za rogi. Czas start.

Odkąd moje zainteresowanie prostotą, życiem bardziej uważnym, stało się sposobem na codzienność. Zmienił mi się tok myślenia dotyczący rzeczy, przedmiotów otaczających, gotowania, ubierania się. Ogólnie, wszystkiego. Wszystko jest jakieś bardziej przemyślane, bardziej moje. Posiadanie własnej maszyny do szycia daje ten komfort, że możesz stworzyć coś dla siebie, coś, co jest w Twojej głowie a nie ma tego na sklepowych półkach. Indywidualnego. Twojego. Mieliście już okazję widzieć sukienkę, która wyszła spod mojej ręki we wpisie Co zyskałam przez niewydawanie pieniędzy na ubrania przez 3 miesiące?. Teraz przedstawiam Wam letnią sukienkę, całkowicie inną, dalej prostą, dalej uniwersalną, po prostu moją. 

Lniana sukienka uszyta na miarę.

Na zdjęciu widzicie sukienkę, która wyszła spod mojej ręki właśnie dzisiaj. Lniana, beżowa, naturalna, przewiewna, prosta. Styl naszego ubierania się, często mówi sporo o człowieku, niektórzy eksperymentują z modą zaciekawieni trendami i poszukiwaniem swojego unikatowego stylu, inni wybierają klasyczne modele, które podkreślą skromność i profesjonalizm. Dokładnie tak samo jest ze mną, zdecydowanie bardziej wolę formalne stroje niż codzienne. Mimo że sukienka uszyta dziś w żaden sposób nie przypomina formalnej, to jest to prosty strój codzienny na letnie dni.

Planuję pokazywać Wam częściej uszyte przeze mnie ubrania, co o tym myślicie? Zainteresowani jesteście tematem szycia i projektowania ubrań, w które wpadłam i wiem, że przyszłość pokaże, co można zrobić z kawałkiem pięknej tkaniny. Jak Wam się podoba sukienka?

Pozdrawiam, 
Katarzyna Basara

1 komentarz:

  1. Bardzo jestem zainteresowana i z chęcią zobaczę wiecej Twoich dzieł. Piękna jest ta sukienka!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger