TOP 5 kosmetyków do 20 zł do pielęgnacji twarzy, które powinnaś znać.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy w mojej pielęgnacji cery zmieniło się bardzo dużo, wszystko za sprawą tego, że moja cera w pewnym czasie nie wyglądała najlepiej i trzeba było ją reanimować. Będąc młodsza nie za bardzo zwracałam uwagę na to, jak wygląda moja cera i wolałam zakrywać niedoskonałości zamiast z nimi walczyć, podobny problem widzę też teraz właśnie u nastolatek, które zdecydowanie bardziej wolą kupić bardziej kryjący podkład niż iść do dermatologa i kupić właściwy do ich cery produkty do pielęgnacji. Co doskonale wykorzystują sklepy drogeryjne robiąc bardzo często promocje typu -40%, -50% na kosmetyki do makijażu, jednak rzadko spotykamy się z czymś takim, jeżeli chodzi o pielęgnację. Odkąd bardziej zainteresowałam się tym, jak naprawić stan swojej cery w mojej kosmetyczce pojawiło się wiele ciekawych produktów do pielęgnacji twarzy. 

Przetestowałam wiele kosmetyków, jedne z nich zostały ze mną na dłużej, inne poszły w odstawkę po kilku użyciach. Często myślimy, że to co tanie, nie może być dobre jakościowo, jednak spotkałam się z wieloma przypadkami, gdzie to właśnie te jedne z tańszych kosmetyków mają o wiele lepsze i bardziej naturalne składy niż niejeden kosmetyk z droższej półki cenowej, gdzie ich skład niejednokrotnie może być kilka razy dłuższy niż kosmetyków tańszych. Myślę, że im krótszy skład kosmetyków, tym lepiej dla naszej cery. Staram się kupować kosmetyki, które są jak najbardziej naturalne, dobre jakościowo oraz nie są testowane na zwierzętach, ciągle się uczę w tym temacie i nie zawsze dokonuję dobrych wyborów, ale czytając składy, możemy dowiedzieć się bardzo dużo na temat tego, co zamierzamy nałożyć na naszą twarz, ale te kosmetyki mogę Wam z czystym sercem polecić. Zaczynamy TOP 5 kosmetyków do pielęgnacji twarzy.


Półki w drogeriach zapełnione są przeróżnymi kosmetykami, jedne z nich to prawdziwe perełki a jeszcze innych lepiej nie dotykać. Odkąd pielęgnacja twarzy to dla mnie ważny codzienny rytuał próbuję szukać takich kosmetyków, które sprawdzą się u mnie w 100%. Jak dla mnie i mojej wrażliwej cery kosmetyki, które chcę Wam dzisiaj pokazać sprawdziły się świetnie i z pewnością te marki zagoszczą u mnie na dobre.

Nie zawsze produkty, które są tanie sprawdzają się gorzej od kosmetyków, za które zapłaciliśmy trochę więcej. Ciekawe składy możemy znaleźć nawet w kosmetykach, których cena nie przekracza 20 złotych. Dobroczynne oleje, kojące żele i odświeżające płyny to jedne z wielu produktów, które powinnyśmy znać, ale może nawet i posiadać je w swojej kolekcji.


PŁYN MICELARNY DO SKÓRY WRAŻLIWEJ, ŻEL PEELINGUJĄCY DO MYCIA TWARZY OD MARKI TOŁPA

Odkąd pierwszy raz użyłam dermokosmetyków polskiej marki Tołpa zakochałam się po uszy. W swojej kolekcji mam już kilka ciekawych produktów, między innymi ten płyn micelarny do mycia twarzy. Do demakijażu używałam już wielu kosmetyków, jednak jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do płynów micelarnych, do czasu, aż w moje ręce wpadło to cudo. Kosztuje około 25 zł, jednak w promocji możecie go kupić już za niecałe 20 złotych. Moja cera aktualnie jest wrażliwa, więc najbardziej zależy mi na kosmetyku do demakijażu, który nie podrażni mojej skóry i dokładnie zmyje makijaż. Jego zapach jest praktycznie niewyczuwalny, więc jest to dodatkowym atutem. Oleje możemy spotkać już nie tylko w kuchni, ale również na dobre zagościły w naszej kosmetyce ze względu na dobroczynne działanie jakie jest w stanie przynieść nie tylko naszej skórze, ale również włosom i paznokciom. Właśnie tak samo jest w tym przypadku, płyn zawiera w sobie olej z lnu, który nawilża i zmniejsza utratę wody, co ogólnie poprawia kondycję skóry. 

Najbardziej z całej pielęgnacji uwielbiam peelingi, dlatego i u mnie nie mogło zabraknąć  peelingującego żelu do mycia twarzy. Jego cena regularna to około 17 zł, więc nie jest to dużo, jak na produkt dermokosmetyczny oraz tak wydajny. Zawiera w sobie olej z cytryny, który jest świetny dla cer trądzikowych, świetnie zmniejsza przebarwienia oraz reguluje produkcje sebum na twarzy. Seria kosmetyków do cery wrażliwej jest u niech naprawdę na wysokim poziomie, nie spotkamy w składzie substancji, które mogą podrażniać naszą cerę, produkty charakteryzują się tym, że są wolne od SLS, parabenów i alergenów, co tylko zwiększa możliwość zakochania się w tych produktach.


GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY PEELING DO TWARZY MARKI EVREE

Mimo tego, że nie jest on stricte przeznaczony do mojej cery, bo jak już wspomniałam mam cerę wrażliwą, jednak produkt przeznaczony jest do cery tłustej z niedoskonałościami i to właśnie te ostatnie słowa sprawiły, że trafił on w moje posiadanie. Peeling głęboko oczyszczający który może przypasować również osobom, które są weganami. Tak, to właśnie kosmetyk wegański, który zawiera w sobie drobinki luffa i ekstrakt z kwiatu neroli, które mają za zadanie maksymalnie wygładzić i odświeżyć cerę. Głębokie oczyszczanie wcale nie oznacza, że produkt jest podrażniający, wręcz przeciwnie, delikatnie usuwa martwy naskórek, pozostawiając skórę gładką, dodatkowo jest wzbogacony o aromat pomarańczy, który sprawia, że peeling jest o wiele przyjemniejszy. A to wszystko możesz mieć za około 18 złotych.



OLEJ MIGDAŁOWY MARKI NATURIUM, SERUM DO TWARZY MARKI BIOLAVEN 

O dobroczynnych wartościach, które są w olejach już wspominałam, więc i u mnie nie zabranie produktów, które właśnie są o te składniki wzbogacone. 100% olej migdałowy możecie zakupić w drogerii Hebe już za około 15 złotych. Polecany do każdego rodzaju skóry, jednak w szczególności do skóry wrażliwej, wymagającej, podrażnionej oraz idealnie sprawdzi się do pielęgnacji niemowląt, ponieważ jest hipoalergiczny. Zaliczany jest do tzw. olei lekkich, co oznacza, że nie pozostawia odczucia lepkości na skórze, którego wręcz nie cierpię. Ma za zadanie nawilżać, wygładzać skórę i łagodzić podrażnienia, przez co idealnie sprawdzi się jako balsam po depilacji. 

Odkąd zaczęłam się bardziej interesować pielęgnacją koreańską, o której pewnie opowiem Wam w kolejnych wpisach, w moje ręce trafiło serum do twarzy marki Biolaven. Kupiłam go na promocji do wypróbowania za około 18 złotych w drogerii Natura, jednak w regularnej cenie kosztuje około 26 złotych. Zawiera w sobie olej z pestek winogron, który pozwala zmniejszyć zmarszczki oraz ograniczyć wypryski oraz olejek lawendowy, który stosuje się np. w przypadku trądziku, ale również posiadający wartości kojące i uspokajające. Wygodna pipeta pozwala nałożyć nam odpowiednią ilość produktu, więc nie musimy się martwić, że wylejemy sobie za dużo produktu na dłoń. Starcza na dobrych kilka miesięcy regularnego stosowanie, więc jak za takie pieniądze nic tylko używać.

Tym wpisem chciałam rozpocząć nową serię kosmetyczną, w której możecie się dowiedzieć, czego aktualnie używam, co polecam i jakie produkty się u mnie sprawdzają. Miałyście może któryś z produktów, jak Wam się sprawdzały? 
A może któryś jest Waszym ulubieńcem i nie możecie się z nim rozstać? Serdecznie zachęcam do podzielenia się swoimi opiniami w komentarzach poniżej.

1 komentarz:

  1. ŻEL PEELINGUJĄCY DO MYCIA TWARZY OD MARKI TOŁPA MAM I UWIELBIAM ;>

    roksanary.com

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger