3 sposoby, jak znaleźć czas na rzeczy, które odwlekamy i nigdy nie mamy czasu ich zrobić.

Chcemy żyć jak najbardziej efektywnie i przy tym efektownie, nie marnować czasu na rzeczy, które na pierwszy rzut oka są zbędne i poświęcać się tylko tym, które faktycznie mają dla nas większe znaczenie, jednak codzienność pokazuje nam, że odwlekamy te czynności, których wolimy unikać jak ognia. Wszyscy zmagamy się z nieustannym natłokiem obowiązków pobocznych, które zapychają naszą głowę i zamiast działać efektywnie, wymyślać strategię swojej firmy, nawiązywać kontakty, uczyć się nowych rzeczy, poprawiać jakość usług i działać, musisz zmierzyć się ze stertą papierów na swoim biurku, odpisać na dawno zapomniane maile, dzwonić do kontrahentów, uporządkować swoje biuro a w domu czekają kolejne niechciane obowiązki w postaci zmywania, prania i odkurzania, które ciągle odwlekamy, bo nie mamy czasu ich nigdy zrobić.


Właśnie takie czynności nas irytują i pochłaniają naprawdę dużo czasu, którego my ciągle szukamy i co chwilę da się słyszeć, że ktoś nie ma czasu, że szuka czasu. Ja wychodzę z założenia, że albo ten czas się tworzy, albo po prostu na chwilę go zgubiliśmy i musimy sami siebie doprowadzić na odpowiednie tory. Właśnie przez takie niechciane rzeczy często tracimy okazję do poprawy i efektywności działań naszych osobistych lub naszej firmy, o ile pracujemy w firmie, gdzie to ktoś stoi nad naszą głową i to nie fizycznie nas obciąża strata, to w przypadku, gdy to my jesteśmy właścicielem firmy możemy odczuć ogromne straty nie tylko w spędzonym czasie nad różnymi rzeczami, ale również w naszym budżecie. Są rzeczy ważne i ważniejsze, ale również takie mniej ważne, które mimo wszystko trzeba zrobić, by całość działała poprawnie. 

STRATEGIA GROMADZENIA RZECZY MNIEJ WAŻNYCH

Doskonale wiem, jak to jest mieć nieuporządkowane mieszkanie, do którego nawet nie chcę się wchodzić po pracy, która pochłania Ci praktycznie cały wolny czas, bo wiesz, że jeszcze tam trzeba coś zrobić a fizycznie nie masz na to czasu. Mi samej zdarza się korzystać z tej zasady, gromadzenie rzeczy mniej ważnych właśnie takich jak sprzątanie, uporządkowanie papierów, jakieś notatki na studia, projekty do pracy czy zrobienie zamówień odkładam na jeden dzień i wszystko robię za jednym zamachem w ciągu jednego dnia, który przeznaczam sobie właśnie na te sprawy, których najbardziej w świecie nie chcę robić. 

Wyobraź sobie jak wiele właśnie z tych rzeczy, których nie chciało Ci się robić w przeciągu ostatniego tygodnia jesteś w stanie zrobić podczas jednego dnia, wpadamy wtedy w taki rytm i nie odczuwamy za bardzo, że robimy te rzeczy mniej ważne, uwierzcie mi ogromna ulga.

STRATEGIA MAŁYCH KROKÓW

Działania stopniowe w moim wypadku sprawdzają się, gdy pracuję z domu. Zdarza się, że robię sobie mimowolnie przerwę, w której to poświęcam właśnie 10-15 min na zrobienie rzeczy zupełnie niezwiązanej z tym, co robię dotychczas. Możemy to porównać do okienek w szkole, gdzie mamy wolną godzinę lub mniej i nie wiemy, co w tym czasie robić, ja właśnie w tym czasie ogarniam. Ogarniam sobie zmywanie, uporządkowuję papiery, wynoszę śmieci, odpisuję na maile, wykonuję ważne dla mnie telefony. Znalezienie 10-15 min na wykonanie nużących zadań każdego dnia usprawnia i poprawi  nie tylko Twoje samopoczucie, bo kolejna rzecz z checklisty zostanie odhaczona, ale również i Ty będziesz mieć mniej do zrobienia. 


Strategię małych kroków można stosować w wielu dziedzinach życia, przecież nikt od razu nie urodził się alfą i omegą, ale musiał się wszystkiego nauczyć i spróbować. Właśnie ta strategia to jedna z idei nieustannego rozwoju, szczególnie przydatna w nauce. Wyobraźmy sobie naukę języka obcego, z którym nigdy nie mieliśmy styczności, przecież od razu nie zaczniemy mówić płynnie w tym języku z odpowiednim akcentem, raczej będziemy każdego dnia starali się nauczyć choć odrobinę materiału, który sobie założyliśmy i dopiero z czasem właśnie po wykonaniu tych wielu małych kroczków dojdziemy do perfekcji. 

STRATEGIA ODWLEKANIA

Akurat ta strategia różni się od standardowego odwlekania w nadziei, że zrobi się samo, nie. Chodzi o to, że właśnie tym rzeczom, których nie chcemy za bardzo wykonywać lub są one dla nas nużące przypisujemy odpowiednie wagi i zgodnie z wysokością robimy je w pierwszej kolejności. Jeżeli jestem zajęta czymś dla mnie istotnym np. tak jak w tym wypadku jest to pisanie dla Ciebie artykułu, któremu poświęcam jakiś czas nie chcę, by inne rzeczy, mniej ważne mnie rozpraszały i dlatego je odwlekam. Odpisanie na maile nie należy do najprzyjemniejszej aktywności w życiu, dlatego staram się to robić tylko wtedy, gdy muszę, więc jeżeli otrzymam jakąś propozycję właśnie na skrzynkę pocztową niekoniecznie odpiszę natychmiast, jeżeli komuś będzie zależało, zrobimy deal, jeżeli nie, moja strategia odwlekania przyniosła pozytywny skutek. 

Nieważne jak wysoki będzie poziom naszej efektywności zawsze będziemy musieli zrobić zadania mniej ważne, które najchętniej oddelegowalibyśmy komuś innemu, nie uwolnimy się od mało wartościowych zadań. Wszystkie strategie, które wymieniłam są przeze mnie sprawdzone i pomagają zarządzać właśnie tymi zadaniami, na które niekoniecznie mamy ochotę. Postępując według którejś z zasad jestem przekonana, że będziesz radzić sobie z nimi skuteczniej i pozostawisz więcej miejsca, na rzeczy, które faktycznie przyczyniają się do Twojego rozwoju i wzrostu Twojej firmy. 

Jeżeli spodobał Ci się artykuł koniecznie podziel się swoją opinią w komentarzu poniżej, będzie mi niezmiernie miło, gdy pokażesz ten wpis innym za pomocą przycisków poniżej. Zobacz również inne wpisy na mojej stronie właśnie o podobnej tematyce.

2 komentarze:

  1. Ja odwlekam pewne rzeczy, szczególnie zakupy, czekam albo na wypłatę albo na nowości. Ostanie zakupy na https://zoio.pl/obuwie mają swój wydźwięk. Ale odwlekanie nie jest dobrym pomysłem.

    OdpowiedzUsuń
  2. powiem Ci szczerze, że ja chyba nie stosuję żadnej strategii na dobrą sprawę :p po prostu jeśli coś ma być zrobione to to robię ;P oczywiście planuję w czasie, ale nie skupiam się jakoś mocno na tym, czy tę czynność lubię :P

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger