Dlaczego innym wychodzi w życiu wszystko, a Tobie niekoniecznie?



Patrzymy na ludzi sukcesu i zastanawiamy się, co oni mają czego ja nie mam. Dlaczego to właśnie im w życiu się udało a nam niekoniecznie. Z zazdrością patrzymy na luksusowe życie innych, o którym my możemy tylko pomarzyć a sami zadowalamy się przeciętnością. Kobiety w pięknych sukienkach przyprawiają o zachwyt nie tylko mężczyzn, ale i kobiety, natomiast mężczyźni w swoich idealnie skrojonych garniturach sprawiają wrażenie niedostępnych dla przeciętnych. Widzimy ich i siebie odczuwając, że im się udało a nam niekoniecznie, zadajemy sobie w głowie pytanie :dlaczego tak jest, że innym się udaje i nie znamy odpowiedzi. Możemy osiągać bardzo wiele w różnych dziedzinach, osobiście podziwiam ogromnie lekarzy, którzy poświęcają swoje życie dla innych, naukowców, którzy chcą odkrywają coraz to nowsze leki i wielu innych, osiągają oni w swoim życiu wiele a często my nie potrafimy być nawet zadowoleni z siebie i z tego, co robimy przez co mamy wrażenie, że nasze życie nie jest ciekawe i porównując je z innymi wypadamy o wiele gorzej. 


Nie wiem dlaczego, ale wiem, że jestem postrzegana jako osoba, której wszystko przychodzi całkiem łatwi i bezproblemowo. Może to z faktu, że zawsze robiąc to chcę, aby wszystko było idealne i rozważam różne warianty wybierając najbardziej odpowiedni a może dlatego, że zawsze mam plan B, C, D i E a jak którykolwiek zawiedzie to znajdzie się i plan Z i wtedy wygląda na to, że wszystko mam pod kontrolą nie posiadając jej wcale! Niektórym rzeczy przychodzą łatwiej a inni muszą poświęcić sporo czasu, zaangażowania i często pieniędzy, by osiągać swoje wymarzone cele. Patrzymy tylko na efekty, nie patrzymy na drogę, którą ktoś musiał pokonać. Nikt nigdy nie osiągnie czegoś wielkiego siedząc na kanapie przed TV i tylko zastanawiając się, dlaczego innym wychodzi a Tobie nie, przecież Tobie też się należy. 

NIEPOTRZEBNIE PORÓWNUJEMY SIĘ Z INNYMI

Wysokość zarobków i tego, ile pieniędzy posiadamy na swoim koncie wcale nie oznacza tego, czy udało Ci się w życiu czy nie, jednak wiele osób właśnie tym determinuje to, czy w życiu im wyszło czy nie. Uzależniamy nasze poczucie własnej wartości i naszego szczęścia od pieniędzy. Patrzymy na idealne zdjęcia kobiet sukcesu poruszających się po mieście drogim autem w najlepszej kreacji każdego dnia z ułożonymi włosami i perfekcyjnym makijażem jakby dopiero co wyszła z salonu piękności i potem porównujemy ją do siebie, do siebie w rozciągniętych dżinsach, trampkach, bez makijażu i z niechlujnie spiętymi włosami i od razu nasza samoocena spada a w głowie pojawia się myśl, czemu zawsze mi się nie udaje. Nigdy jednak nie pomyślimy ile dana osoba musiała poświęcić i ile rzeczy się wyrzec, by być w tym miejscu gdzie jest teraz. 

Oczywiście nie twierdzę, że każdy z nas startuje z takiego samego poziomu, niby wszyscy jesteśmy równi, jednak w praktyce tak nie jest. Urodzenie się w bogatszej rodzinie daje o wiele większe możliwości w życiu, niż gdyby to było w mniej zamożnej rodzinie. Nie twierdzę jednak, że się nie da. Oczywiście, że się da, jeżeli jesteśmy z uboższej rodziny, tylko trzeba chcieć, zapominamy, że nasz los zależy tylko i wyłącznie od nas i nic nie przekreśla tego, czy coś nam się uda czy nie. 

PODEJMOWANIE RYZYKA

Jak pewnie wiecie, sukces niejedno ma imię i pisałam o tym więcej w tym wpisie, chociaż wydaje mi się, że to, jak wiele w naszym życiu jesteśmy w stanie zaryzykować świadczy o tym, czy nam się uda czy nie. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy to mamy dwie kobiety marzące od lat o swojej firmie, jednak tylko jedna z nich robi coś w tym kierunku i ma większą skłonność do podjęcia ryzyka natomiast druga marzenia pozostawiła tylko w swojej głowie zamiast je urzeczywistnić. Jak myślicie, która z nich będzie miała poczucie, że jej się w życiu nie udało? Dokładnie, ta druga, która nawet nie spróbowała, bo się bała, bo nie podjęła tego ryzyka. 

A teraz pomyśl o tym, jak wiele razy to Ty odpuściłaś tylko dlatego, że się bałaś i zakładałaś z góry, że Twój plan się nie powiedzie. Jak wiele razy odmawiałaś sobie czegoś, bo myślałaś, że na to nie zasługujesz albo, że jednak nie jest to dla Ciebie, nie dowiesz się tego póki nie spróbujesz. Innym wychodzi nie dlatego, że mają wszystko na tacy, ale dlatego, że próbują. Nie zawsze wychodzi, nie zawsze jest z górki, ale pomyśl o tym, jak wiele możesz zyskać próbując. Nie zbliżysz się do tego „luksusu”, który chodzi Ci po głowie i jest Twoją miarą tego, że w życiu Ci się udało, jeżeli nie podejmiesz nawet najmniejszego ryzyka.


WMAWIAMY SOBIE, ŻE SIĘ NIE UDA

Zanim zaczniemy działać od razu przewidujemy najgorszy scenariusz, że wszystko się nie uda, że nie jesteśmy w stanie czegoś ogarnąć, że zabranie nam pieniędzy, że nikt nie kupi naszego produktu, że coś nie wyjdzie i zostaniemy z długami i właśnie na tym etapie często kończymy nasze plany, które mogliśmy zrealizować, jednak tego nie zrobiliśmy, bo nie wierzymy w to, że się uda. Ludzie, którym się udało to nie są osoby, które dostały najlepszy dar od losu, że wszystko im się udaje, ale często są to osoby, które próbują do skutku. Posiadają w sobie tyle samozaparcia i wiary w siebie i swoje produkty, że brną do tego, czego chcą. 

Nie ma, że się nie uda. Zaczniesz wierzyć w to, że będzie dobrze, to tak będzie. Jestem zwolenniczką pozytywnego myślenia i wierzę w to, że myśląc o dobrych rzeczach, które chcemy by nam się przytrafiły, za jakiś czas to do nas dotrze. Wiara w siebie i swoje możliwości to klucz to sukcesu, to klucz do tego, że możesz powiedzieć, że udało Ci się w życiu. 

Pomyśl o tym zanim znowu powiesz, że czegoś się nie da. Znalezienie swojej ścieżki wymaga czasu, przecież nie musimy być jak każdy i iść stereotypową wyznaczoną i przetartą pewną ścieżką, możemy wyznaczać swoje szlaki, które również doprowadzą nas do celu, ale inaczej. Nie zamykajmy się w sztywnych ramach naszego planu, bo plan zawsze można zmienić, coś dodać, coś poprawić, coś zmienić. 

Jeżeli spodobał Ci się wpis koniecznie podziel się swoją historią w komentarzu, pokaż innym, dlaczego to właśnie Tobie się udało i przestań sobie wmawiać, że Twoje życie nie ma sensu. Zacznie mieć, jak Ty zaczniesz to widzieć. Zachęcam do zapisania się do newslettera, gdzie co jakiś czas wysyłam do Was wiadomości z ciekawymi rzeczami i linkami!

6 komentarzy:

  1. ach, wiesz, mam podobnie :P mnie też postrzegają jako osobę poukładaną, pełną wiary w siebie, której udaje się to, co sobie wymyśli ;P a tak naprawdę, to ja bywam czasem roztrzepana i czuję się tak jakbym stąpała po kruchym lodzie... i czasem też mam wątpliwości. Myślę, że to postrzeganie wynika z tego, że uśmiech rzadko znika z mojej twarzy i sprawiam wrażenie jakby wszystko było idealne. A często nie jest... ale staram się nie przejmować tym, co złe, a doceniać to, co dobre...

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga do osiągnięcia wyznaczonych przez nas celów często jest bardzo kręta i trudna do pokonania. Tak jak piszesz - najważniejszy jest plan i działanie. Nie możemy także porównywać się do innych, ponieważ to często demotywuje. Po co być kimś, skoro możemy być sobą? Bardzo ciekawy i pełen reflekcji wpis. :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze lubiłam twoje posty, ale ostatnio przechodzisz samą siebie! Jest super :)! Naszą wadą jest to, że poddajemy się na stracie zamiast spiąć się w sobie i dotrwać do końca :/.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię ryzyka. Wiem, że to nie jest dobre, ale bardzo mi trudno zaryzykować. Za to mimo tego (przez niektórych) jestem postrzegana jako osoba, której się udaje. Nie mam jakiś szczególnych osiągnięć, głównie tu chodzi o studia i o oceny z nich.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety mnie idzie wszystko pod górkę, choć staram się trzymać nerwy na wodzy są czasami takie momenty, że muszę wybuchnąć aby się uspokoiło. Dobrym przykładem jest to, ze staramy się o budowę i nagle sprawy zaczęły się komplikować ehh:/ i wszystko stanęło w miejscu.
    Ale staram się też tłumaczyć, że niektórzy też mają ciężko i człowiek nawet o tym nie wiem, tylko z czasem jednak się dowiaduje, że nie tylko nam samym jest ciężko i każdego życie nie jest usłane różami...
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. bo może mają znajomości? :) ludzi zdolnych są miliony, pracowitych też, a zdolnych i pracowitych jeszcze więcej :) Ten kraj jest zbudowany z koneksji, kto jeszcze tego nie zauważył jest bardzo naiwny.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger