Sukces niejedno ma imię, czyli czym dla Ciebie jest sukces?

Właśnie zakończyła się letnia sesja na studiach przez którą udało mi się przejść bez większych problemów, co w jakiś sposób jest dla mnie kolejnym sukcesem. Co za tym idzie, mamy wakacje. Czas beztroski, czy raczej czas na podjęcie pracy, staży i praktyk zawodowych. Jedno jest pewne, nieważne co byśmy robili w wakacje, ważne, że każdy z nas w życiu chce osiągnąć swój sukces. Sama definicja sukcesu mówi o działaniach na najwyższym poziomie danej jednostki, w kierunku spełnienia marzeń i pragnień zachowując przy tym balans na innych płaszczyznach życia. Sukcesy jednych, nie będą sukcesami innych.



Mówiąc o sukcesie nie sposób wspomnieć o tym, że dla każdego sukces znaczy zupełnie coś innego. Szastamy na prawo i lewo tym słowem, które kryje za sobą pewne niedopowiedzenia budzące szacunek wśród innych. Dążymy do sukcesu, często za wszelką cenę, ale przecież to nie ilość sukcesów świadczy o człowieku a to jakim jest się człowiekiem i co jesteś w stanie dać drugiej osobie od siebie, jednak budujemy  nasze poczucie wartości właśnie na sukcesach i niestety to one są wyznacznikiem wartości człowieka, dlatego bardzo łatwo możemy wpaść w wyścig szczurów zapominając, że tak naprawdę jesteśmy tylko albo i aż człowiekiem. 

To, co dla jednych jest sukcesem nie oznacza, że druga osoba będzie uważać to za dokładnie to samo. Jesteśmy inni, nasze priorytety różnią się i dlatego nasze sukcesy również. Dla kogoś sukcesem może być praca na wysokim stanowisku w korporacji a dla innych własna firma, ukończenie kilku kierunków studiów a dla innych poświęcenie się rodzinie, posiadanie wielu rzeczy lub bycie minimalistą, podróżowanie po całym świecie lub znalezienie swojego małego miejsca na ziemi. Szkoda tylko, że zdarza się tak, że jedne grupy patrzą na inne z politowaniem, z wywyższeniem, ponieważ to one osiągnęły sukces a ktoś dla kogo sukcesem jest zupełnie coś innego uważany jest za gorszego. 

Szkoda. 

Wspinanie się po kolejnych szczeblach kariery zawodowej i zdobywanie coraz większej sumy pieniędzy na swoim koncie potrafi uzależniać. Chcemy być doceniani, zbierać różne tytuły i nasza praca to niekończący się wyścig z własnymi możliwościami, by ten sukces osiągnąć. Każdy kij ma dwa końce, dlatego zastanów się, czy aby nie ma goryczy po drugiej stronie. Czy może za Twoim sukcesem nie stoją znajomi, rodzina, pieniądze innych. Czy to jest Twój sukces, czy może zasługa innych? Zatracając się w pracy zapominamy o tym, co najważniejsze, o zdrowiu. Bez niego nie byłoby niczego. 

Mylimy porażkę z rezygnacją, która blokuje nas do działania i podejmowania ryzyka. Nikt nie jest z góry skazany na sukces, sukces się tworzy a by coś stworzyć trzeba zaryzykować. Koło się zamyka. Sukces jest efektem ciężkiej pracy, jednak nie osiągniemy go siedząc na kanapie i oglądając kolejne odcinku serialu przegryzając raz na jakiś czas chipsy, które zapijacie słodką colą. Nie. Sukces to wasze działania, wasza chęć! 



ZATEM CZYM JEST DLA MNIE SUKCES? 

Uważam, że to co udało mi się do tej pory osiągnąć to sporo, jednak porównując to, do tego co chcę osiągnąć w życiu to niewiele. Mam wspaniałego faceta, który dba o mnie, wspiera i popiera moje decyzje. Moja rodzina nie rzuca mi kłód pod nogi i nie bagatelizuje moich działań. Znajomi, którzy popychają Cię do przodu, żadnych toksyczności, żadnych zazdrości, żadnego podcinania skrzydeł. Tylko osoby, które z wzajemnością się wspierają. O swoim sukcesie napiszę kiedy już go osiągnę, ale kiedy to będzie, nie wiem. Na wielki sukces składają się małe rzeczy. O tych mniejszych opowiadać będę na bieżąco. 

A czym dla Ciebie jest sukces? Jak dążysz do swojego celu? Podziel się tym ze mną w komentarzu! Będzie mi niezmiernie miło, jak pokażesz ten wpis innym i zachęcisz do zaglądania do mnie na bloga. Zapoznaj się również z innymi wpisami i zagłosuj w ankiecie wyżej, to dla mnie bardzo ważne.

2 komentarze:

  1. Właśnie poruszyłaś istotną kwestię, nie rozumiem dlaczego niektórzy ludzie patrzą z politowaniem a jeszcze częściej z oburzeniem na tych, którzy mają inne priorytety.
    Dla mnie sukces to osiągnięcie harmonii i szczęścia w życiu osobistym przy jednoczesnej samorealizacji na drodze zawodowej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie sukcesem będzie, jeżeli za 5 - 6 lat spełnię moje zawodowe marzenie własnej firmy :D A to długa droga przede mną :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger