Zły dzień? Mam na to sposób!

Zdarza się, że budzimy się i już wiemy, że ten dzień będzie zły. Najpierw nie zadzwoni Ci budzik, przez co zanim się ockniesz jesteś już spóźniona, w biegu ubierasz się i malujesz, wpadasz do kuchni w nadziei, że złapiesz jeszcze coś do jedzenia przed wyjściem, ale niespodziewanie wpadasz w miskę psa i brudzisz ostatnią czystą sukienkę, jaką masz na sobie. Szukasz w szafie kolejnych ubrań, po dłuższych poszukiwaniach udało Ci się znaleźć coś, co wygląda w miarę, zakładasz, chcesz wychodzić, ale klucze postanowiły pobawić się w chowanego przez co spóźniasz się na autobus. Przez co chodzisz jeszcze bardziej sfrustrowana i jeszcze bardziej spóźniona. Drobne codzienne nieprzyjemne sytuacje, niepowodzenia sprawiają, że nasz humor oscyluje w granicy równej 0 i jedyne co mamy ochotę zrobić, to zawinąć się kołdrą w przysłowiowe burrito, przytulić swojego psa i schować się przed całym światem.

Skumulowanie się wszystkich nieprzyjemnych rzeczy sprawia, że mamy ochotę zamknąć się w czterech kątach i płakać. Każdemu z nas przytrafiają się dni, w których po prostu czujemy się źle i wszystko dla nas nie ma sensu. Ja miałam tak ostatnio, gdy przekładałam budzik co chwilę, by wstać i dosłownie biegać po mieszkaniu w poszukiwaniu rzeczy, co przełożyło się na późniejszy plan dnia. Jednak są sposoby na to, by zaprzestać tej fali goryczy i pozbyć się smutków.


PRYSZNIC, GORĄCA KĄPIEL

Jednym z lepszych sposobów na wyzbycie się smutków jest właśnie zadbanie o nas samych. Mamy wtedy poczucie, że jesteśmy bardziej odświeżeni, wyglądamy ładniej przez co czujemy się zdecydowanie lepiej i nasz humor drastycznie się zmienia. Kąpiel w eterycznych olejkach poprawia nasz humor właśnie dzięki naszym zmysłom. Odprężamy się, relaksujemy i zapominamy o dręczących nas sprawach. Daje nam to wrażenie oczyszczenia z problemów.


SKUP SIĘ NA CZYMŚ INNYM 

Poświęcenie uwagi innej czynności pozwala pozbyć się męczących myśli. Możesz zacząć czytać książki, które zwiększą Twoją kreatywność, możesz zacząć uczyć się jakiegoś nowego języka czy nowej czynności. Ja staram się poprawiać swojego skilla kulinarnego właśnie w te dni, polecam szczególnie jakieś ciężkie potrawy jak polędwiczki z boczniakami na roszponce z malinowym winegretem. Możesz równie dobrze zaplanować wspólną kolację ze znajomymi, rodziną. Weź kartkę i zapisz wszystko, począwszy od potraw, składników, po ułożenie jedzenia na talerzach. Innym sposobem będzie zaplanowanie trasy rowerowej, czy wspólnej wycieczki, odbiegniesz wtedy daleko od złych myśli a poddasz się wodzy fantazji i zobaczysz jak szybko Twój humor się zmieni.
 
AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA

Jeżeli masz możliwość, ćwicz. Zapewniam, że odrobina wysiłku fizycznego poprawi Twój nastrój. Może być to pójście na siłownię ale równie dobrze 20 minutowy spacer z psem. Wyjście na świeże powietrze pomoże Ci uspokoić myśli i nabrać nowej energii. Dlatego ja w trakcie pisania tego wpisu poszłam na 30 minutowy spacer z psem, by pisało mi się lepiej i by mieć troszkę inne spojrzenie na niektóre rzeczy.


ZMIEŃ UBRANIE

Założę się, że większość z Was jest teraz w wyciągniętym dresie i siedzicie przed laptopem. Nigdy nie patrzyłam na ubrania w ten sposób, że mogę przez nie poczuć się lepiej. Bo jak mam się poczuć lepiej wydając na nie pieniądze, ale zmieniając ubranie, które masz na sobie dotychczas, w coś bardziej „do wyjścia”, by nie było wstyd otworzyć kurierowi. Nie mówię tutaj, że od razu mamy wskakiwać w nową sukienkę i chodzić w szpilkach po domu, ale luźna koszula i spodnie zmienią Twój wygląd na lepsze oraz Twoje samopoczucie.


KRÓTKA DRZEMKA, SEN

Całkowity reset daje mi drzemka, która często zamienia się w parę dobrych godzin snu, jednak w dniach, gdzie nie mam za dużo do zrobienia i wiem, że mogę sobie na to pozwolić daję ponieść się dłuższej drzemce w celu poprawienia swojego samopoczucia. Wychodzę z założenia, że „Nowy dzień, nowy humor”, natomiast czas po spaniu traktuję jako właśnie ten nowy, następny dzień, w którym mogę zrobić dużo więcej, efektywniej i z dużo lepszym humorem.

DAJ SOBIE DZIEŃ WOLNY

Mamy prawo do tego, by czuć się źle, dlatego daj sobie czas. Dzień, dwa, trzy odpocznij od wszystkiego. Ja lubię czasem znikać, na parę godzin, na dzień, by pobyć po prostu sama ze sobą i pomyśleć. Złe dni są po to, by wyciągać wnioski i poprawiać to, co można. Gdyby nie było złych dni, nie potrafilibyśmy odróżnić tych dobrych.


Wszystkie złe dni i chwile można zastąpić czymś dobrym. Powyższe przykłady sama stosuję i wiem, że działają. Mam nadzieję, że Tobie też pomogą w przezwyciężaniu cięższych chwil, które dopadają każdego z nas. Wierzę, że masz w sobie tyle siły, by każdego dnia budzić się z energią do działania i pięknym uśmiechem na ustach. 

Jeżeli spodobał Ci się mój wpis zapraszam serdecznie do zapoznania się z innymi na moim blogu. Będzie mi niezmiennie miło, jak podzielisz się w komentarzu swoimi sposobami na zły dzień, jak sobie z nim radzisz i czy często go masz.

6 komentarzy:

  1. To prawda, każdy z nas miewa takie dni kiedy na nic nie ma ochoty i wszystko wokół denerwuje. Tak jak i Tobie pomaga mi aktywność fizyczna, wtedy zapominam o wszystkim i skupiam się na tym co robię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Samo życie...ale idziemy do przodu...fajny wpis..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Na zły dzień najlepszy jest taniec. Wyzwala wszystkie złe emocje. Wtedy się uspokajam i złość przechodzi :)! Super post.
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam niedawno taki dzień... wszystko mi się nie układało. Strasznie tego nie lubię. Fajne porady :)
    przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jak mam zły dzień to idę zrobić trening. Zawsze to mi poprawia humor :) No i oczywiście zakupy, ale wtedy wiadomo raz na jakiś czas. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. To zdecydowanie idealne sposoby na poprawę humoru :)

    Pozdrawiam ♥
    yudemere

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger