Zamień MUSZĘ na CHCĘ

Zamień MUSZĘ na CHCĘ

Założenie mojego bloga było dla mnie pewnym wyzwaniem sprawdzenia swojej regularności w pisaniu tekstów, do których często po prostu się zmuszałam, bo wiedziałam, że muszę coś napisać na bloga i zobligowałam się do wstawiania tekstów w poniedziałki i czwartki. Rzeczywistość pokazała, że po dłuższym pisaniu tekstów, do których przemóc się nie mogłam, straciłam chęć pisania. Pewnie zauważyliście tygodniowy przestój w dodawaniu postów na bloga, to już wiecie czym było to spowodowane.

Pisząc ten tekst dla Was jestem w trakcie remontu, który idzie delikatnie mówiąc, jak krew z nosa (nie polecam zdrapywania ze ścian struktury, trwa to wieki), zaczął się 4 semestr studiów, które są dla mnie priorytetem i wiem, że chce teraz poświęcić się w większej mierze studiowaniu i poprawianiu swojej wiedzy z różnych zakresów tematycznych, natomiast ja tego nie muszę, po prostu chcę.

 
GDY COŚ MUSISZ, NIE ZROBISZ TEGO Z SATYSFAKCJĄ

Zacznijmy od tego, że samo słowo „muszę” jest odbierane przez nas jako negatywne, kojarzy nam się źle, z czymś co koniecznością, przymusem i wypowiadając je za każdym razem nasza motywacja i determinacja do zrobienia czegokolwiek oscyluje w okolicach 0. Zostało to nam zakodowane już od małego „Musisz to zrobić albo..”, dlatego jest to kojarzone z karą i czymś złym.

Pewnie znasz sytuację, gdy musiałeś się czegoś nauczyć, każdy napierał ze wszystkich stron, żeby było to zrobione na określony deadline a Tobie po prostu się nie chciało. I tak jest, jak mamy coś narzucone z góry robimy to z dużo mniejszą satysfakcją niż gdybyśmy robili to z własnej woli. Sama złapałam się na tym, że czytanie książek, które „musiały” być przeczytane przeze mnie, nie zostały nawet ruszone (oprócz tematyki II wojny, obozów koncentracyjnych, bo to mnie bardzo interesuje), po kilku latach sięgam po różną literaturę z tego względu, że po prostu chcę dokształcać się w różnych dziedzinach. 

Sytuacja, w które zmuszasz się do czegoś, czego nie masz ochoty robić powoduje, że nie robisz tego dobrze. Przykładowo musisz się nauczyć na egzamin, który zaliczasz tylko po to, by mieć wpis do indeksu sprawi, że Twoja wiedza nie będzie tak skuteczna jak wtedy, kiedy po prostu byś usiadł, kiedy masz ochotę i zaczął przyswajać wiedzę z tematu, który faktycznie Cię interesuje.
Dzień w dzień chodzisz do pracy, która jest Twoją zmorą i wchodząc do biura zastanawiasz się, ile godzin jeszcze masz siedzieć w tym bezsensownym biurze wykonując śmieszną pracę za którą dostajesz śmieszne pieniądze, odechciewa Ci się na samą myśl, że masz tam iść i spędzać czas z ludźmi, których nie lubisz, którzy płacą Ci mało, a Ty po prostu idziesz tam by odbębnić swoje i wyjść, nieważne czy dobrze, czy źle, przecież ma być tylko zrobione.


ZMIEŃ MYŚLENIE Z MUSZĘ NA CHCĘ

W porównaniu do słowa „muszę” słowo „chcę” ma zupełnie przeciwny wydźwięk, który jest jego przeciwieństwem. Kojarzy nam się z czymś pozytywnym, przepełnione motywacją i chęcią do zrobienia czegoś, nauki. 

A gdyby zmienić myślenie i iść do pracy z innym nastawieniem niż dotychczas zauważysz, że od razu Twoja praca zaczyna mieć sens, dobrze wykonana praca odbije się na Twoim lepszym wynagrodzeniu przez co będziesz chodzić tam chętniej i będziesz chciał się rozwijać. 

To jak czujemy się w danej sytuacji determinuje nasze „chcę” i „muszę”, możesz za każdym razem gdy masz coś do zrobienia zmuszać się do tego i wywoływać u siebie negatywne emocje a możesz zastąpić to pozytywną dawką emocji właśnie poprzez zamianę tego słowa na proste „chcę” lub „mogę”. Tak niewiele a ile zmienia.




Podejrzewam, że teraz moje wpisy będą pojawiały się inaczej niż dotychczas, już nie będzie muszę, ale chcę. Ciebie też zachęcam do robienia rzeczy właśnie dlatego, że chcesz a nie po prostu są one Twoimi obowiązkami i nudzisz się i liczysz czas do ostatniej minuty. Niekoniecznie długi tekst, jednak wiem, że potrzebowałam podzielić się tym z Wami, mam nadzieję, że uszanujecie i zrozumiecie, że nic na siłę. Gdy robisz coś z pasji, wychodzą z tego rzeczy, o których nawet nie śniłeś przy okazji odkrywając w sobie mnóstwo determinacji i motywacji, o której istnieniu wcześniej nie wiedziałeś.

Jeżeli spodobał Ci się wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy skomentujesz go oraz podzielisz się nim z innymi, jednocześnie zapraszam do innych tekstów na moim blogu i mojego FP na Facebooku, gdzie dowiesz się o nowościach kosmetycznych, których aktualnie używam i wiele innych.
Jak uczyć się efektywnie

Jak uczyć się efektywnie

Pewnie kojarzysz sytuację, gdy podczas studiów czy szkoły, gdy zbiera Ci się masa egzaminów w tym samym czasie i zaczynasz mieć wrażenie, że nie wiesz w co włożyć ręce najpierw. Przytłoczona sporą ilością materiału, małą ilością czasu i nagle nawet sprzątanie w kuchni ma więcej zalet niż sama nauka. Od nowego semestru zawsze powtarzasz sobie, że będziesz uczyć się regularnie i co z tego wychodzi? Zastanawiasz się czemu nie uczyłeś się systematycznie i pokładasz w sobie poczucie winy, które przyczynia się do jeszcze większego lenia.

Jestem ogromnie zadowolona z faktu, że mogę naprawdę przyswoić dużą partię materiału w stosunkowo krótkim czasie, co prawda staram się uczyć regularnie, jednak nie zawsze wychodzi. Od wielu lat wypracowałam własne metody nauczania, dzięki którym najłatwiej mi zapamiętywać różne rzeczy. Są tematy, których uczymy się szybciej innych wolniej, w moim przypadku było tak z historią, która jest naprawdę interesująca, jednak osoby, które mnie uczyły nie potrafiły dla mnie przekazać tej wiedzy w interesujący sposób i niechęć do tego przedmiotu narastała z roku na rok, odkąd skończyłam liceum i nie mam przymusu uczenia się historii, sama robię to z wielką chęcią, bez przekonania, że ktoś będzie oceniał to, co wiem. 



PRZYGOTOWANIE DO NAUKI

Tak samo, jak przygotowujemy się na randkę z chłopakiem czy na rozmowę o pracę istotne jest by przygotować się również do nauki. Przede wszystkim to, jak podchodzisz do swojego życia jest istotne również podczas Twojej nauki. Jeżeli Twoje życie to jeden wielki chaos mogę równie dobrze stwierdzić, że podobnie wygląda Twoja nauka. Nie wiesz od czego zacząć i często Twoja nauka kończy się wcześniej niż faktycznie się zacznie, bo są ważniejsze rzeczy do zrobienia niż spędzanie czasu na nauce, która ma być tylko kolejnym egzaminem zdanym w swoim życiu. Poświęć chwilę by przygotować sobie wszystko, co jest Ci potrzebne wtedy o wiele łatwiej będzie Ci usiąść i zacząć przyswajać wiedzę.

MIEJSCE DO NAUKI
Jedną z najważniejszych kwestii jest to, gdzie będziesz się uczyć. Wygodniej Ci na kanapie czy przy swoim biurku albo masz jakieś inne miejsce, gdzie jest Ci najlepiej. Mi osobiście najlepiej jest uczyć się na rozłożonym łóżku z tego względu, że jest tam wystarczająco dużo miejsca, by rozłożyć wszystkie niezbędne notatki.

PORA DNIA
Człowiek najbardziej efektywny jest zaraz po przebudzeniu rano, jednak w moim przypadku jest zupełnie odwrotnie, zdecydowanie bardziej wolę uczyć się wieczorami, chodzę spać późno a przeważnie wtedy mam 100% ciszy i mogę się uczyć.

JEDZENIE I PICIE
Nauka nie trwa 30 min, dlatego warto w pobliżu siebie postawić jakieś zdrowe przekąski do jedzenia i wodę do picia, oczywiście kuszące jest to by co chwilę wstawać i zrobić sobie coś do jedzenia, jednak dla dobra naszej wiedzy warto przygotować sobie coś i postawić obok siebie.
 

NASTAWIENIE PSYCHICZNE

Wymówki to nasza specjalność, chcemy odkładać wszystko na ostatnią chwilę przez co potem chodzimy sfrustrowani. Pomyśl sobie po co Ci ten egzamin i jeżeli Twoja odpowiedź brzmi „Po nic” to możesz zastanowić się nad rzuceniem swojej uczelni. Z takim nastawieniem nie osiągniesz nic. Wszystko jest po coś. Nie po to na studiach masz ułożony plan, by go podważać, pogódź się z tym, że czasem inni wiedzą coś lepiej od Ciebie. 

Naukę warto zaplanować szczególnie w punktach, małe listy „To do”, jeżeli np. masz do nauki przebieg procesów deweloperskich, to wypunktowujesz sobie etapy, których po kolei się uczysz w ramach zasady od ogółu do szczegółu. 

Zaplanuj też czas na przerwę, nauka ciągiem przez 5 h, nie jest tak efektywna jak nauka 5 h z 15 minutowymi przerwami co jakiś czas, które są konieczne, by odświeżyć umysł. Warto wtedy iść z psem na krótki spacer lub poćwiczyć właśnie przez ten czas.




JAK JA SIĘ UCZĘ?

Długi czas mi zajęło znalezienie swojej idealnej metody na naukę, dlatego obecnie praktykuję kilka. Do nauki słówek, których z angielskiego nie mam mało wybrałam metodę na skojarzenia. Wypisuję słówka z tej samej kategorii np. „reklama” i dosłownie wszystkie słówka, które kojarzą mi się z reklamą po czym czytam je kilka razy. Po czym zapisuję sobie polskie znaczenie na kartce, czasami jest tych słówek naprawdę wiele i szukam odpowiedników, ale już ze swojej głowy, tych których nie pamiętałam uczę się ponownie i tak aż do momentu, gdy wszystkie odpowiedniki będą mi znane, żmudne ale skuteczne.

Ogromne partie materiału staram się czytać regularnie, by później podczas zaliczenia nie mieć z nimi problemu, które rozkładam na części i to właśnie z tych części tworzę mapy myśli, których można używać na każdej płaszczyźnie życia, szczególnie potrzebne są w moim przypadku do planowania postów na bloga. Stosuję metodę od ogółu do szczegółu, która u mnie stosuje się najlepiej. 

Musisz spróbować każdego sposobu na efektywną naukę, jedni lubią podkreślać różne ważne informacje, inni lubią rysować sobie podobne kształty i skojarzenia a ja wolę uczyć się od ogółu do szczegółu. Nauczysz się czegoś jedynie wtedy, gdy naprawdę przysiądziesz przy danym materiale i będziesz powtarzać go wystarczającą ilość czasu. 

Jeżeli spodobał Ci się mój wpis serdecznie zapraszam do innych wpisów na moim blogu. Będzie mi niezmiernie miło, gdy podzielisz się swoimi sposobami na efektywną naukę w komentarzu poniżej. 

Gdzie te kobiety

Gdzie te kobiety

Ostatnia publikacja na facebooku skłoniła mnie do przemyśleń na temat współczesnego wizerunku kobiety. Lansowane trendy nakierowują nas jak mamy wyglądać, jak się zachowywać i co robić, przez co znalezienie swojego stylu jest jeszcze trudniejsze niż wcześniej. Różne reklamy pokazują nam swój ideał i jak wygląda prawdziwa kobieta. Pewnie nie raz widziałyście okładki gazet, które wręcz kipiały od photoshopa i idealnych ciał modelek i modeli. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego?

Idąc po ulicy mam wrażenie, że każda z nas wygląda dokładnie tak samo, twarz pokryta makijażem w sposób niemal idealny, brwi przerysowane a twarz wykonturowana do granic możliwości, by wyszczuplić wszystko, co tylko się da, czasem da się odróżnić osoby tylko i wyłącznie po ich sylwetkach i ubraniach, które się zmieniają, chociaż w ówczesnej modzie na bycie fit coraz trudniej jest dostrzec różnice w społeczeństwie. Kiedyś różnorodność była czymś normalnym, teraz każda kobieta próbuje być kolejnym klonem wykreowanych przez media gwiazd, których zachowanie pozostaje wiele do rzeczenia.




IDEAŁ KOBIETY

Jestem ciekawa, jak będzie wyglądać ideał kobiety za parę lat, jeżeli już teraz jest to dla mnie przerysowane. Powiększanie dosłownie wszystkiego, poczynając już o najmniej kontrowersyjnego biustu, przez usta, policzki, pośladki, usuwanie cellulitu. Naprawdę twarz, która jest wręcz powypełniana substancjami mającymi poprawić nasz wygląd jest taka piękna? Twarze w gazetach pełne photoshopa, ciała poprawiane, mięśnie malowane i pseudo zdrowy, właśnie tym karmione są kobiety na całym świecie wpadające w kompleksy dotyczącego swojego ciała.

Miałam ostatnio okazję widzieć na własne oczy piękną kobietę, która niestety oszpeciła się właśnie powiększaniem ust, które wyglądały po prostu jak tyłek pawiana w dodatku z opuchlizną. Po co się tak szpecić? Zastanawiam się, czy właśnie takie kobiety mają świadomość, jak będą wyglądały za 5 czy 10 lat, jak będzie wyglądać ich skóra, jak ich usta. Do końca życia będą nakłuwać się igłą, by ciągle poprawiać swoje błędy? Rozumiem poprawę wyglądu, jednak z umiarem, robienie sobie krzywdy poprzez różnego rodzaju zabiegi kosmetyczne czy operacje chirurgiczne jest tylko stratą pieniędzy.

GDZIE TE KOBIETY

Gdzie te kobiety, które emanowały szykiem a nie gołym tyłkiem na imprezie, gdzie te kobiety, które kokietowały i podrywały mężczyzn swoją inteligencją a nie tym, że może warto by iść z kimś do łóżka, gdzie te kobiety, które były skromne, a nie wyuzdane i wulgarne, gdzie te kobiety, które miały klasę i pokazywały ją wszędzie bez pokazywania swojego ciała każdemu, gdzie kobiety, które były wierne i związek z mężczyzną był najważniejszy na świecie, a nie jak teraz zdrada na każdym kroku i układ z facetem, którego i tak masz gdzieś. Gdzie kobiety, które były oczytane i wiedza była dla nich priorytetem a nie to, czy potrafisz się malować czy ułożyć ładnie włosy.

Gdzie szacunek do siebie, mam wrażenie, że niektóre kobiety straciły go wraz ze swoim pierwszym razem. Gdzie kobiety, dla których wartości były czymś ważnym, gdzie kobiety, które nie leciały na pieniądze, które w dzisiejszych czasach są wyznacznikiem wszystkiego, tego jakim jesteś człowiekiem, tego ile możesz dać komuś, wszystko jest przeliczane na pieniądze związek, miłość, rodzina, przyjaciele, znajomi, szkoła, teraz możesz kupić praktycznie wszystko oprócz szczerości i uczciwości.

Nie kupimy emocji, nie kupimy prawdy. Apeluję do kobiet dbających o swój wygląd, by zadbały również o swoje wnętrze. Piękno przeminie, jednak to co masz w głowie nigdy.



BYCIE WYZWANIEM

Dostajemy wszystko na tacy, począwszy od pieniędzy od rodziców poprzez naszą drugą połówkę, która od samego początku jest otwartą księgą i niczym nas nie zaskoczy. Nie mam tu na myśli kobiet "suk", które myślą, że mogą mieć wszystko i na wszystko zasługują nie dając od siebie nic, jednak myślących, że należy im się zbiór dobrodziejstw. Mówię o kobietach dla których mężczyzna jest w stanie zrobić wszystko, co w jego mocy, by spotkać się z drugą osobą, porozmawiać, zmienić się dla niej/niego.

Wyzwanie jako forma poprawy swojej osoby, działa to w dwie strony, gdzie jedna osoba napędza drugą, pomaga, wspiera i motywuje do "wyścigu w którym oboje wygrają". Ściganie się z sobą, sukcesami, sobą, poprawą.  Gdzie kobiety, które są wyzwaniem dla mężczyzn a nie jednorazową przygodą, która może zakończyć się niechcianymi konsekwencjami.

Znalezienie drugiej połówki to nie lada wyzwanie, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie dosłownie wszystko jest przerysowane i wyidealizowane. Związki idealne, które pokazywane są w internecie jako wzory par, nie istnieją w realnym świecie. Idealnego związku nie ma, nie było i nie będzie, kobiety mogą pomóc mężczyznom a mężczyźni kobietom w poznawaniu siebie i tworzyć wszystko z harmonią, a nie być suką, której teoretycznie wszystko się należy i dalej pozostawać samą ze swoimi wygórowanymi oczekiwaniami. 

Jeżeli spodobał Ci się wpis koniecznie podziel się tym z innymi, zostaw również komentarz ze swoją opinią. Zapraszam również do innych postów na blogu. 
7 sposobów, skąd wziąć dodatkowe pieniądze

7 sposobów, skąd wziąć dodatkowe pieniądze

Zdolność zarabiania pieniędzy jest niezwykle pożądana wśród ludzi w każdym wieku. Każdy z nas chce zarabiać spore pieniądze, najczęściej przy niewielkim wysiłku, jednak czy to takie proste? Wychodzę z założenia, żeby zarabiać wielkie pieniądze trzeba naprawdę dawać z siebie 110%, które potem przekłada się na sporą sumkę na naszym koncie bankowym. Niezależność finansowa jest świetnym uczuciem, szczególnie, gdy wiemy, ile faktycznie pieniędzy posiadamy i ile z nich wydajemy na potrzebne i niepotrzebne rzeczy. Zawsze mamy przekonanie, że zarabiamy za mało, że większa ilość gotówki w naszym portfelu czy na koncie sprawiłaby, że będziemy szczęśliwsi, że możemy osiągnąć więcej i daje nam poczucie bezpieczeństwa. Tak, pieniądze dają poczucie bezpieczeństwa, jeżeli wiemy, jak nimi zarządzać. 

Dodatkowe pieniądze są fajnym skokiem w naszym budżecie, mogą go podreperować, gdy zaczyna nam brakować pieniędzy, albo mogą być też świetnym sposobem na zaoszczędzenie paru złotych na tzw. „czarną godzinę”. Sama wiele razy podejmowałam różne prace, by sobie dorobić i zarobione pieniądze leżą teraz odłożone w skarbonce. Myślimy, że nie mamy czasu na podjęcie dodatkowej pracy, bo jedna już zajmuje nam cały dzień i jesteśmy zmęczeni po powrocie do domu, jednak jak spojrzymy na to, jak wykorzystujemy nasz czas wolny po przyjściu z pracy, uczelni okazuje się, że robimy rzeczy, które nie są konieczne, czytanie głupot w internecie, oglądanie telewizji, kolejny odcinek serialu, siedzenie na facebooku, moglibyśmy zastąpić to jakąś dodatkową pracą, która nie dość, że poprawi naszą kondycję portfela to jeszcze wzbogaci nasze doświadczenie.





ZARABIANIE PRZEZ… OSZCZĘDZANIE

Nic, tak świetnie nie daje nam dodatkowych pieniędzy, jak oszczędzanie. Żeby wiedzieć ile tak naprawdę mamy pieniędzy powinniśmy przygotować budżet domowy, który właśnie określi naszą sytuację. Sama po sporządzeniu budżetu zobaczyłam, gdy uciekają pieniądze i jak mogę temu zapobiec. Dziś jest dla mnie niezrozumiałe jak mogłam kiedyś wydawać masę pieniędzy na ubrania, kosmetyki i książki, które nie były mi potrzebne i prędzej czy później sprzedawałam lub oddawałam innym. 

Dobrym przykładem będzie tutaj przygotowywanie sobie posiłków w domu, a nie jedzenie na mieście. Odkąd przygotowuję posiłki w domu nasze pieniądze znacznie częściej pojawiają się w domu a nie są wydawane na zbędne hamburgery, pizzę czy moje ukochane chińskie (jednak od czasu do czasu można zjeść, nie ograniczajmy się aż tak bardzo, by nie jeść rzeczy, które lubimy). Jeżeli pomyślimy, ile pieniędzy faktycznie wydajemy na obiady w restauracjach, przydrożnych stacjach benzynowych na małą kawę czy hot doga uzbiera nam się niemała suma, którą moglibyśmy zaoszczędzić robiąc sobie obiady w domu, wychodzi taniej i smaczniej. Przygotowanie dwóch porcji naleśników z kurczakiem, pieczarkami i serem wyniesie Cię nie więcej niż 10 zł, natomiast za dwie porcje naleśników z tymi samymi składnikami w jednej z popularniejszych naleśnikarni zapłacisz aż 3 razy więcej!

SPRZEDAŻ NIEPOTRZEBNYCH RZECZY

Już jako mała dziewczynka miałam niewielki zmysł zarabiania i pomnażania nie tylko pieniędzy, wszystko zaczęło się od wymiany karteczkami Witch, które były bardzo popularne. Pamiętam, że miałam kilka segregatorów właśnie z tymi karteczkami, czasami nawet za jedną „rzadko spotykaną” potrafiło się dać kilka „mniej” popularnych. Od tego się zaczęło i tak ciągnie się do tej pory. Rzeczy, które nie są już mi potrzebne lub po prostu mam ich za dużo sprzedaję a zaoszczędzone pieniądze wkładam do przysłowiowej skarbonki. 

Spójrz dookoła siebie, ile rzeczy używasz a ile leży czekając na lepsze czasy. U mnie było tak z drukarką, którą otrzymałam w prezencie, jednak nikt nie wziął pod uwagę tego, że już mam drukarkę i w ten sposób byłam w posiadaniu dwóch zupełnie nieużywanych drukarek, które postanowiłam sprzedać skoro u mnie po prostu leżały i zbierały kurz. To samo jest z ubraniami, książkami i innymi rzeczami, które po prostu nie są potrzebne w naszym codziennym użytkowaniu. 


 UDZIELANIE KOREPETYCJI

Za czasów, gdy mój niemiecki był na wysokim poziomie dawałam korepetycje przygotowujące ludzi to zdania egzaminu maturalnego i gimnazjalnego. Dobry sposób na zarobienie pieniędzy poprzez to, co lubisz robić i w czym jesteś dobry. Wykorzystaj to, że możesz komuś pomóc za odpowiednią opłatą.

Wiele osób ma problemy z matematyką, dlatego jeśli czujesz się na siłach by pomagać innym w tym przedmiocie, możesz być pewny, że zainteresowanie Twoją ofertą będzie spore, co się wiąże z tym, że zarobisz fajne pieniądze. 




WYPEŁNIANIE ANKIET ONLINE

Jedną z popularnych metod zarabiania pieniędzy jest wypełnianie ankiet, które wymagają od nas tylko dostępu do internetu. Co prawda ankiety nie przychodzą za często, jednak po dłuższym czasie możemy zasilić swoją skarbonkę dodatkowymi 50 zł za poświęcenie chwili czasu. Jeżeli nie jest to dla Ciebie problemem, że trzeba uzbierać konkretną kwotę, by móc ją wypłacić to możesz spróbować wypełniać ankiety. 

Nie ukrywam, że sama wypełniam ankiety na dwóch portalach, co prawda jest to w pewien sposób zabicie czasu, które w przyszłości da jakieś dodatkowe środki, jednak nie jest mi szkoda poświęcić 10 min na ankietę skoro i tak już siedzę w internecie.

HOSTESSA/HOST

Młode osoby mogą skorzystać z formy zarabiania będąc promotorem, wielokrotnie brałam udział właśnie w akcjach różnych firm, które potrzebują hostess do promocji. Bankiety, akcje sprzedażowe, promocje alkoholi, tytoniu, ankiety w klubach i wiele innych przyczyniają się do fajnych zarobków. 

Praca jako hostessa jest to praca bardzo specyficzna, jednak daje spore możliwości poznawania ludzi z przeróżnych branż oraz zdobywania wiedzy z różnych kategorii, będąc na targach włókienniczych dowiedziałam się sporo z pierwszej ręki o produkcji ubrań, materiałów, wykrojów, jak wiele czasu i pieniędzy potrzeba na wyprodukowanie ubrania, za które my płacimy spore pieniądze.

PISANIE TEKSTÓW
Lekkie pióro pomaga w zdobywaniu zleceń z kategorii copywriting, na Facebooku możesz znaleźć różne grupy, które gromadzą zlecenia dla copywriterów z różnych dziedzin, gotowanie, finanse, minimalizm, ubrania, moda, projektowanie i wiele innych. Jeżeli znasz się na czymś to czemu by tego nie wykorzystać i nie brać za to pieniędzy.

PROJEKTOWANIE STRON

Branża informatyczna rozwija się w oszałamiającym tempie, któremu często ciężko jest dorównać. Ludzie prześcigają się w tworzeniu nowości, które zawojują rynek i dokładnie to samo jest w projektowaniu stron www. Moja strona powstała nie z mojej ręki, a z obcej, która zna się na tym i jest w stanie mi pomóc za opłatą. 

Jak dla mnie stworzenie strony internetowej jest czarną magią, dlatego wolałam zapłacić za to komuś, kto się na tym zna i zrobi to w przeciągu chwili, niż gdybym miała sama robić to przez długi czas i zjeść przy tym masę nerwów. Pamiętaj, że jeżeli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie. Szperanie w html nie należy do moich zainteresowań i wiem, że pewnie bym coś tam zepsuła, dlatego, jeżeli potrafisz wykonywać strony internetowe, stawiać na nich sklepy i tworzyć fajne rzeczy, wystaw swoje ogłoszenie w internecie, ktoś z pewnością się do Ciebie zgłosi i to Ty pomożesz komuś w jego problemie, a on wspomoże Twój portfel dodatkowym zastrzykiem gotówki. 




Jest jeszcze wiele sposób na zarobienie dodatkowej gotówki, o których nie powiedziałam tutaj. Najlepiej sprawdzić na sobie, co faktycznie się sprawdza i czy parę stówek jest wartych waszego czasu. Jak dla mnie dodatkowe pieniądze są fajnym sposobem na oszczędności i jak najbardziej zachęcam do poprawiania swojego stanu portfela. 

Jeżeli spodobał Ci się wpis koniecznie podziel się tym w komentarzu, dodatkowo zachęcam do zaglądania do innych wpisów z kategorii zarabiania.

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger