The power of NO makeup

Jakiś czas temu w internecie krążył TAG, który zdominował cały internet a mianowicie "The power of makeup", gdzie kobiety pokazywały swoją twarz bez makijażu z niedoskonałościami, ukazując siebie jako smutne poprzez fakt, że posiadają jakieś przebarwienia, wypryski oraz zdjęcie obok, które przestawia je już w całym makijażu, jako uśmiechnięte i pewne siebie kobiety, które mogą zrobić i zdobyć praktycznie wszystko. Za całą dozą fantastycznych kosmetyków do makijażu kryła się prawdziwa twarz, która często nie przypomina w żadnym stopniu tej z efektu końcowego. Makijaż, który tuszuje wszystko potrafi zatuszować również nasze naturalne piękno



Od jakiegoś czasu sama zaczęłam bardzo dbać o swoją cerę. Mój minimalizm osiągnął taki poziom, że nakładanie na siebie kosmetyków do makijażu jest dla mnie udręką i stratą czasu. Niewiele kobiet może pochwalić się dziś piękną, gładką cerą bez żadnych przebarwień i wyprysków. Kiedyś należałam właśnie do tych osób, których cera była niemal idealna, jednak poprzez zaniedbanie pielęgnacji i nakładanie na siebie kosmetyków, które niekoniecznie były dopasowane do mnie i do mojej cery zaczęły się prawdziwe wariacje. Do dnia dzisiejszego walczę z niedoskonałościami, jednak już teraz jestem na dobrej drodze do stanu pierwotnego skóry. 



WOLIMY TUSZOWAĆ NIŻ PIELĘGNOWAĆ
Będąc w drogeriach kosmetycznych możemy zauważyć, że zdecydowanie większa ilość kobiet w różnym wieku przeważnie stoi przy półkach z najrozmaitszymi kosmetykami do makijażu, natomiast półki z kosmetykami do pielęgnacji twarzy, ciała nie są tak nagminnie oblegane. Z tego płynie jeden wniosek, wolimy tuszować nasze niedoskonałości zamiast walczyć z nimi.
Jako kobiety lubimy wyglądać atrakcyjnie nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla siebie. Delikatny makijaż,  który podkreśla naszą urodę nie jest niczym złym, poprawia naszą pewność siebie i czujemy się lepiej.  Jednak patrząc na współczesne kobiety, które nie widzą świata bez wyjścia z domu bez makijażu, wątpię w pewność siebie tych dziewczyn. Nieważne czy z makijażem, czy bez niego nasza pewność siebie powinna pozostawać na takim samym poziomie a nie być zależna od tego, co mamy na sobie czy na naszej twarzy. 
Tuszowanie niedoskonałości nie pomaga nam w pozbyciu się ich, jeżeli chcemy już zadbać o naszą cerę powinnyśmy zacząć od przeanalizowanie tego, co jemy, co nakładamy na swoją cerę i wiedzieć jak reaguje ona na różne substancje. Prowadzenie takiego dzienniczka, pozwoli nam dowiedzieć się, co jest przyczyną naszego złego stanu skóry i pomoże wyeliminować te rzeczy, których nasza skóra nie lubi.

KANON PIĘKNA
Gazety, media, sławne osobistości pokazują nam swój "idealny look", makijaż zrobiony, jakby wyszły od razu od kosmetyczki, włosy ułożone jak po wyjściu od fryzjera a ciała poprawione u chirurga plastycznego,  Wszystko poprawiane  operacyjnie lub photoshop'em. Lansowany ideał, który jest nieosiągalny dla nikogo jest przykładem dla młodych kobiet, które chcą wyglądać podobnie i są w stanie zrobić wiele, by tak było, o czym świadczy coraz większa ilość wykonywanych zabiegów np. powiększanie ust, poprawa nosa, czy powiększanie piersi czy pośladków nikogo już nie dziwi, wszystko po to, by być podobnym do nieistniejącego "ideału".
Era naturalności już dawno przeminęła z wiatrem. Mam wrażenie, że  teraz wyjście bez makijażu jest wstydem dla kobiet, bo nie chcą by ktoś widział je "nago".  Sama od jakiegoś czasu na co dzień chodzę bez makijażu i wracając do rodzinnego miasta, gdzie niewiele osób widziało mnie bez makijażu usłyszałam różne komentarze, niektóre osoby wcale nie zwróciły uwagi a dla innych ogromnym szokiem było to, że nie mam na twarzy za dużo nałożonych produktów.


CO POWIEDZĄ INNI
Przed wyjściem z domu bez makijażu często jedynym czynnikiem, który powstrzymuje nas przed tym jest opinia innych ludzi. Co o nas pomyślą, czy co o nas powiedzą, nikt z nas nie chce być krytykowany a wyjście bez makijażu może być powodem, dla którego usłyszymy nieprzychylne komentarze. " Nie wyglądasz za dobrze", "Wszystko ok?", "Wyglądasz dziwnie", "Jesteś chora?" to przykładowe komentarze, które możemy usłyszeć.
Chcemy być postrzegane jako atrakcyjne, dlatego liczymy się z opinią innych osób, a makijaż jest pożądany społecznie. Na co dzień widzimy więcej osób, które posiadają makijaż niż osoby, które się nie malują.

JESTEŚ PIĘKNA
Jesteś piękna niezależnie od tego, co masz na twarzy. Czy jest to pięknie zrobiony makijaż, czy wypryski. Taka jesteś, naturalna i piękna. Posiadasz swoją osobowość, która powinna dodawać Ci Twojej pewności siebie a nie makijaż, który możesz zmyć. Jesteś piękna, taka jaka jesteś. Traktuj makijaż jako dodatek, który podkreśli Twoją urodę a nie jest wyznacznikiem Twojej atrakcyjności dla innych. Chcąc wyglądać lepiej zadbaj o siebie, nie kosztuje to wiele a jak bardzo zmienia.


Piękno jest pojęciem względnym i nie powinniśmy definiować go przez gazety i inne media. Naturalność jest ceniona, szczególnie wdzięczna jest nam później nasza skóra, która odpłaca się gładką i jednolitą powierzchnią skóry. Zgodzisz się, że o wiele lepiej wygląda niepomalowana osoba, jednak z piękną cerą niż osoba, która mimo pięknego makijażu ma na twarzy wypryski i inne niedoskonałości. Dbanie o siebie to nie tylko chodzenie na siłownię ale również odpowiednia pielęgnacja własnego ciała. 
Jeżeli spodobał Ci się wpis, podziel się nim z innymi za pomocą przycisków poniżej. Dodatkowo każdy komentarz to dla mnie motor do działania i pisania dla Was jeszcze więcej ciekawych rzeczy. Interesuje mnie również, czy chcielibyście post o aktualnej pielęgnacji, piszcie! Zapraszam również na mój FP na Facebooku : Katarzyna Basara

8 komentarzy:

  1. Świetnie napisane:) Nie wiem dlaczego MŁODE, PIĘKNE dziewczyny zakrywają się dzisiaj bardzo mocnym i wręcz wyzywającym makijażem... why??? Pamiętam jak w wieku nastoletnim (a było to już jakiś czas temu) w moim gronie makijaż był czymś naprawdę rzadkim... a teraz widzę młode piękne dziewczyny, które są wręcz "namalowane" a nie pomalowane. Dziewczyny - przeczytajcie ten wpis!!! Sama kocham makijaż, ale jako dodatek a nie podstawę naszego wyglądu:) To makijaż ma być dodatekiem do mnie a nie odwrotnie:) oby więcej takich postów:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz racje, lepiej dbać o swoją skórę niż zakrywac niedoskonalosci. Uważam jednak ze jesli jakas kobieta ma kompleksy w związku ze swoją skóra i chce to zakryć to jej sprawa. Jeśli robi to i równocześnie stata sie poprawić jej stan to jest ok. Ja mam suchą skórę i bardzo mnie to denerwuje. Stosuje rozne kremy i nie raz pomagaja a w inne dni nie. Uwielbiam makijaż bo po prostu jest to dla mnie forma wyrażania siebie tak jak ubranie. Jednak wiem ze najladniej moja skora wyglada gdy jest dobrze nawilżona dlatego bardzo o nia dbam. http://przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, nie pamiętam, kiedy ostatnio robiłam makijaż. Maluję się od święta. Sylwester, jakaś większa impreza. Dosłownie z trzy razy w roku. Dobrze mi z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że często jesteśmy tak przyzwyczajeni do makijażu, że jego brak i np. naturalny koloryt skóry może wydawać się czymś dziwnym. Kiedyś koleżanka spytała mnie, czy wszystko w porządku, bo wyglądam, jakbym miała się rozpłakać. A po prostu okazało się, że nie mam pomalowanych rzęs (zapomniałam zrobić to rano) i dlatego w moim wyglądzie było "coś nie tak". Tak samo może być z cieniami pod oczami - niektórzy mają je nawet jeśli są wyspani i jest to zupełnie naturalne, a jednak przy takim jednorazowym braku jakiegokolwiek makijażu może się wydawać, że ten ktoś jest wręcz chory!

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda. Również zauważyłam będąc w drogeriach, że najwięcej osób stoi przy półkach do makijażu, niż do pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. szczerze to też męczy mnie makijaż. nakładanie go rano, zmywanie wieczorem. strata czasu i męczarnia dla twarzy. jednak z drugiej strony bez mejkapu czuje się... nago. fakt, że nie maluję się jakoś mocno to poprawione brwi i kreska to standard ; ) chociaż nie powiem, kiedy nie wychodzę z domu i nie maluje się czuje się cudownie haha

    ciemoszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam się malować i w sumie prawie codziennie to robie, chyba, że nie wychodze z domu :P


    HelloFashion.pl

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger