Co zrobić z ubraniami, których nie nosimy?




Po moim podsumowaniu wyzwania „60 dni 15 ubrań” ( o którym możesz przeczytać TU ) zaczęłam uważniej przyglądać się mojej szafie i co dokładnie w niej jest, mimo że ubrań mam stosunkowo mało istnieją w mojej garderobie rzeczy nienoszone i te czekające na lepsze czasy. Staram się co jakiś czas zaglądać do szafy i uzupełniać rzeczy, które są mi potrzebne i pozbywać się tych, które straciły w moich oczach. Wiele lat budowałam swoją ogromną garderobę, która jak wiecie po prostu mi przeszkadzała i postanowiłam coś zmienić, sam proces sprzedaży tego wszystkiego i stopniowego pozbywania się rzeczy trwał w nieskończoność.


Ile z Was ma ubrania w swojej szafie, których nigdy nie miało na sobie? Przypomnij sobie o leżącym gdzieś w kącie swetrze, który mimo że ma parę lat nie był noszony zbyt często i wygląda dobrze. Wiem, że masz takie ubrania, jednak z niektórymi czas się po prostu pożegnać, ale przychodzi nam to z wielkim trudem. Ustal priorytety pełna szafa ubrań, gdzie nie wiesz, co gdzie masz, czy ładna, schludna szafa z rzeczami, które faktycznie nosisz i wiesz, że nic się nie marnuje. Wybór należy do Ciebie.



Dlaczego warto oczyścić szafę?

Znajdujemy swój styl  

Mając pełną szafę ubrań jest nam trudno określić co nosimy faktycznie i co nam się podoba. Sama przez wiele lat nie mogłam się zdecydować w jakim stylu czuję się najlepiej, ograniczając szafę do rzeczy, które faktycznie lubimy i nosimy, widzimy zarys naszego stylu. Zauważymy braki w naszej garderobie, które pozwolą nam zrobić konkretną listę zakupową.

Porządek w szafie

Nie muszę chyba tłumaczyć, że posiadając mniej rzeczy łatwiej jest nam zachować porządek w szafie. Wszystko ładnie wisi na wieszakach lub jest poukładane na półkach, nic się nie gniecie, nic nie jest upchane, wszystko ma swoje miejsce i jest przejrzyściej. 

Tworzenie zestawów ubrań na co dzień staje się o wiele prostsze

Spędzanie czasu przed lustrem i wybieranie ubrań rano nie należy do najprzyjemniejszych zadań (dla mnie). Ubrania, które są dopasowane do naszych aktywności zdecydowanie łatwiej połączyć niż każde ubranie z innej bajki.


Jak oczyścić szafę?

Świadomość tego, ile wydałyśmy na daną rzecz nakazuje nam trzymać ją na „lepsze czasy”, jednak jak wiemy one nie następują a rzeczy po prostu zabierają nam miejsce w szafie i dodatkowo pieniądze, które zostały wyrzucone w błoto. Zastanów się, jak dawno nie nosiłaś danej rzeczy i czy ona faktycznie Ci się podoba, czy po prostu już nie. Jeżeli Ci się nie podoba, to po co ją trzymać? 

Sama trzymam się zasady, że jeśli nie noszę czegoś od kilku lat, to prawdopodobieństwo tego, że to założę jest równe 0. Oczywiście moda wraca, jednak w innym stylu, fasonie, ubrania vintage trzeba potrafić połączyć, bo możemy się postarzeć, osobiście bardziej wolę ubrania w klasycznych kolorach i krojach. 

Często jest tak, że daną rzecz trzymamy tylko z sentymentu, bo dostaliśmy ją od kogoś ważnego, bo jest to pamiątka rodzinna, jeżeli ciężko jest nam się z nimi rozstać przygotujmy dla nich specjalne miejsce właśnie na rzeczy pamiątkowe, może to być to osobne pudło, które będzie pełniło funkcję „pamiętnika”. 




Co możemy zrobić z ubraniami, których nie nosimy?

Oddanie potrzebującym

Jest wiele form pomagania innym ludziom, możemy właśnie oddać nasze niepotrzebne ubrania, które są w dobrym stanie osobom, które faktycznie tego potrzebują. Jak wiemy istnieją instytucje jak Domy Pomocy Społecznej czy Caritas, które regularnie organizują zbiórki właśnie na rzecz osób mniej zamożnych. 

Sprzedaż

Ubrania pojedyncze w dobrym stanie zawsze wystawiam na różnych stronach, na Facebooku, na OLX, na VINTED z nadzieją, że sprzedadzą się dość szybko. Natomiast ubrania na które wiem, że będzie mały popyt pakuję w paczki, jest to fajny sposób na sprzedaż wielu ubrań za jednym razem po niższej cenie, jednak wiem wtedy, że paczką się sprzeda.

Wymiana
W ubiegłym roku latem wzięłam udział w organizowanej w Łodzi wymianie ubrań, byłam na niej pierwszy raz i niestety się rozczarowałam. Sporo osób wystawiało swoje ubrania, jednak mało osób faktycznie chciała się wymieniać, woleli zarobić jakieś pieniążki. Ciekawą platformą internetową do wymiany ubrań jest vinted.pl, sama wiele razy korzystałam z oferowanych wymian z dziewczynami z całej Polski, do tej pory mam niektóre ubrania właśnie z takich wymian.

Oddać rodzinie, znajomym

Często rzeczy, które chcemy wyrzucić mogą przydać się innym, dlatego zawsze jak mam jakieś ubrania w dobrym stanie, które niekoniecznie mi się podobają daję do przejrzenia mamie czy znajomym, być może coś im się spodoba i po prostu sobie to wezmą.

Wrzucić do kontenera na odzież używaną

Kontenery PCK znajdziemy praktycznie w każdym mieście, co prawda istnieją różne historie co się później dzieje z tymi ubraniami, jednak najlepiej po prostu oddać do punktu PCK. Najbardziej potrzebne są środki czystości, produkty spożywcze z długą datą ważności, odzież, leki. Jeżeli ktoś ma trochę serca może iść i dać komuś coś od siebie. 

Oddać do schroniska
 
Może niekoniecznie chodzi mi tutaj o ubrania, jednak takie przedmioty jak koce, prześcieradła, zabawki, które nam się już nie przydadzą pomogą zwierzakom. W zimę jest im zimno w kojcach, dlatego każdy koc, którym będzie można ogrzać zwierzaka się przyda. 

Drugie życie

Stare spodnie dżinsowe można przerobić na krótkie spodenki, z sukienki zrobić spódnicę itp. Nie ograniczajmy się tylko do faktycznego kroju, zawsze można coś przerobić, coś doszyć, coś zamienić. W sumie ciekawi mnie, czy macie ochotę na taki wpis DIY? Wiele rzeczy można przerobić meble, ubrania, zabawki, co prawda trzeba włożyć w to trochę serca, jednak świadomość, że zrobiło się coś samodzielnie przyprawia o dumę. 



Co ja zrobię z ubraniami, których nie potrzebuję?

Sprzątając szafę natrafiłam na zapomniane rzeczy, które niekoniecznie wpasowują się aktualnie w mój gust. Staram się nie doprowadzić do sytuacji, że dane ubrania nie są noszone, dlatego powoli zbieram ubrania, które chciałabym sprzedać. Robiąc to na bieżąco mamy mniej pracy, zdjęcia wszystkich ubrań opisanie ich i wystawienie zajmuje naprawdę sporo czasu.

Ciekawi mnie jak Wy radzicie sobie z nadmiarem ubrań wyrzucacie je bez żadnych skrupułów czy jednak przywiązujecie się do rzeczy.  Dajcie znać w komentarzach na pewno Wasze przemyślenia pomogą innym. Dodatkowo ponowię pytanie o wpis z rzeczami DIY, bylibyście zainteresowani? 

Jeżeli spodobał Ci się mój post koniecznie podziel się nim z innymi za pomocą przycisków poniżej, zachęcam również do przeczytania innych wpisów jak kupować w lumpeksach oraz  dlaczego warto do nich zajrzeć.

19 komentarzy:

  1. Miałam ten sam problem przepełnionej szafy, ale od jakiegoś czasu regularnie staram się robić w niej porządki i co najważniejsze kupować z głową!! "Stare" rzeczy albo sprzedaje albo po prostu oddaje:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świadomość tego, ile wydałyśmy na daną rzecz nakazuje nam trzymać ją na „lepsze czasy” - o tak. Zdecydowanie się pod tym podpisuję. Ile to razy robiłam ''porządki'' w szafie, ale jednak nie wszystkiego się z niej pozbyłam, bo było mi po prostu czegoś szkoda, mimo że nie chodzę od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahh dużo mam takich ubrań... Zazwyczaj je sprzedaję i kupuję nowe, albo oddaję jakiejś znajomej co jej się podobają:) Na pewno nie wyrzucam na śmietnik.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam tyle niepotrzebnych ubrań, muszę w końcu wziąć się za selekcję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przestałam kupować ubrania tylko dlatego, że mi się podobały, sporo wywaliłam, szafa luźniejsza i dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  6. też ostatnio robiłam taki wpis;) ja sprzedaję na szafie, wymieniam i też małe DIY;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam straszne rotacje w szafie, mam sporo rzeczy, które nie ruszam ze względu na sentyment jak np. sukienka ze studniówki, ale mam też takie, których chce się szybko wyzbyć. Najczęściej sprzedaje je na Vinted lub Szafie ale nie zawsze ten interes idzie, masz może jakieś strony/grupy na facebooku, na których warto wystawiać ubrania?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy post ;-) Zawsze chomikowałam ubrania, trzymając się zasady: a może moda wróci, a wydałam na to sporo kasy, a do tego mam sentyment, a to szkoda. Po porodzie zmieniłam myślenie o 180 stopni. Po pierwsze moda wraca, ale w innych fasonach, lepsze czasy nie nadeszły, parę kilo przybrałam i okazało się, że chomikuję sporo niepotrzebnych "szmatek". Teraz raz na kilka miesięcy robię rewolucję w szafie, to czego nie ubierałam przez kilka miesięcy wyrzucam do wora i oddaję tym , którym może się naprawdę przydać ;-) a w szafie staram się trzymać to co naprawdę lubię i chętnie noszę ;-) nawet mam kilka przygotowanych zestawów ubrań, na każde wyjście. Do tego musiałam dojrzeć, bo wcześniej w szafie był totalny "meksyk".

    http://moja-prowincja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakiś czas temu dojrzałam do tego, żeby właśnie zrobić porządki w szafie. Ubrania oddałam znajomej i do czerwonego krzyża. I jakoś mi tak lżej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w ubraniach w których nie chodze sprzedaje na Vinted ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już kiedyś oczyściłam szafę - było to trudne ale dałam radę. =)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też często ogarniam szafę :D
    I oddaje niektóre rzeczy rodzinie albo sprzedaje :D

    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właśnie ostatnio zainspirowałam się książką "Life changing magic of tidying" i ogołociłam mocno moją szafę. Część poszła do wyrzucenia. Część idzie na allegro w poszukiwaniu nowego życia( głównie rzecz, które dostałam, ale zakupiłam bez przymierzania i okazały się nie w moim rozmiarze),a reszta zostanie oddana.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wpadłam z sekretnej ;) bardzo ciekawy post ^^ Mam pytanie odnośnie sprzedaży paczek z ubraniami. Nakolekcjonowalam przez lata pokaźną ilość ubrań w której już nie chodzę i o ile co poniektóre sztuki będę chciała wystawić pojedynczo o tyle większość planuje właśnie w takich paczkach, ale nie do końca wiem jak się do tego zabrać. Masz jakieś porady ze swojego doświadczenia ? Warto paczki jakoś skategoryzowac np. Sukienki, bluzki itd ? I jeśli możesz się tym podzielić, po ile sztuk w paczce i po jakiej mniej więcej cenie je sprzedawalas? Osobiście mam problem z wyceną takich paczek :/
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakbym czytała własne posty z grudnia i stycznia;) Żartuję. Ty się skupiasz na tym co zrobić z ubraniami a ja skąd je wziąć ale w efekcie spotykamy się dalej niż w pół drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja mama pracuje jako sprzataczka i bardzo czesto dostaje ubrania od swoich szefowych. Bierze je do domu i wybieramy to co lepsze. Oczywiscie nie raz zdazylo mi sie wziac ubrania ktorych potem ani razu na sobie nie mialam. Jedyne co to zabieraly mi miejsce w szafie. Po powrocie z wakacji otworzylam szafe i spakowalam to co niepotrzebne do worka, ktory powedrowal do osiedlowego punktu pomocy dla potrzebujacych.

    http://nastolatka-za-granica.blogspot.be/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się wydaje, że nie mam dużo ubrań :D... te bluzki, w których juz nie chodzę często zmieniam na piżamę, czasami by nie znudzic sie ubraniami, specjalnie je chowam, by móc potem cieszyc się, że jednak ją mam :D pozdrawiam serdecznie :) zapraszam https://kaaisu.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w swojej szafie mam jedynie rzeczy, w których naprawdę chodzę i bardzo je lubię. Dążę do stworzenia garderoby, która będzie klasyczna, ponadczasowa, a ubrania wysokiej jakości. Powoli małymi krokami realizuję ten cel :)
    Bardzo fajny post, jednak zdjęcia mają się nijak do jego tematyki.

    Obserwuję!
    https://callmefashionblogger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger