Postanowienia noworoczne, czy warto je robić i dlaczego tak trudno w nich wytrwać

Zbliżający się koniec roku to okres analizy tego, co udało nam się osiągnąć w roku bieżącym i planowania kolejnych kroków do bycia jeszcze lepszą wersją siebie, by każdy rok był lepszy od poprzedniego. Ostatecznie rzadko komu udaje się faktycznie wytrwać w założonych postanowieniach noworocznych, w takim razie czy warto je robić, skoro i tak nie potrafimy w nich wytrwać? Postanowienia stawiamy sobie indywidualnie, jednak wiele z nich pokrywa się z postanowieniami innych, czy takie ogólne stwierdzenia doprowadzają nas do założonych celów?


Z roku na rok robimy sobie pewne założenia, co do nadchodzącego roku, chcemy by był on najlepszym, jak do tej pory, zakładamy, że zrobimy masę rzeczy, uda nam się wszystko zrealizować i będzie to banalnie proste. Jednak zderzenie z rzeczywistością pokazuje, że tak nie jest. Mało komu udaje się wytrwać i zrealizować założone cele. Co przyczynia się do tego, że nie potrafimy pokonać przeszkód, by doprowadzić nasze postanowienie do końca?



Dlaczego robimy postanowienia noworoczne?


1 stycznia to dzień, w którym zaczynamy robić chętnie wszystko od nowa nie tylko dlatego, że zmienia się nasz rok kalendarzowy, ale traktujemy tą datę jako rozpoczęcie nowego życia, więc ma to wymiar symboliczny. Pewnie znasz powiedzenie „Nowy Rok, Nowa Ja” wchodzimy z nową, czystą kartką, którą możemy zapisać jak tylko chcemy. Jest to okres, gdzie chcemy odciąć się od przeszłości i zacząć wszystko od nowa. Od razu zakładamy, że wszystko zostanie wdrożone już od samego początku, co stawia nas od razu na przegranej pozycji, bo nie zrobimy wszystkiego od razu. Na efekty trzeba czekać, nie rzucisz palenia z dnia na dzień, nie schudniesz w przeciągu jednego dnia i nie nauczysz się nowego języka w tydzień. Posiadamy różne nawyki i dobrze wiemy, że aby wypracować nawyk potrzeba ogromnego nakładu czasu i naszych chęci.

Najczęstsze postanowienia noworoczne Polaków (rok 2015)


1.       Uprawianie sportu
2.       Oszczędzanie
3.       Przejście na dietę
4.       Korzystanie z życia
5.       Nauczyć się czegoś
6.       Czytać więcej
7.       Rzucić palenie
8.       Spędzać więcej czasu z rodziną
9.       Zakochać się 
 
Podejrzewam, że na Twojej liście postanowień noworocznych, któryś z punktów również się znajduje. Niestety większość z nas nie zrealizuje tych postanowień, nie dlatego, że nie chcemy, jednak dlatego, że z czasem nasz zapał mija i musimy kierować się innymi czynnikami, które zmobilizują nas do działania.

Czy warto robić postanowienia noworoczne?

Jeżeli wypisanie Twoich celów będzie Cię motywować do osiągnięcia tego, co chcesz tak. Postanowienia noworoczne mają sens tylko wtedy, gdy faktycznie coś robimy i nie pozostają w sferze postanowień. Nic nie zbudowało się od razu, zmiany trzeba wprowadzać regularnie i dawkować je a nie rzucać się od razu na głęboką wodę, czasem możemy utonąć. Warto je robić, jeżeli nasza determinacja wygra z czynnikami zewnętrznymi, które mają nas za zadanie rozpraszać. Warto je robić, jak masz w sobie ogromne pokłady motywacji i samodyscypliny, które będą górować nad zmęczeniem, brakiem czasu, brakiem chęci, demotywacją, smutkiem, złością.

Dlaczego trudno nam wytrwać w postanowieniach noworocznych?

Słomiany zapał

Wyobraź sobie, że zaczynasz się zdrowo odżywiać i regularnie ćwiczyć na siłowni, pierwsze miesiące są super, jednak z czasem nasza motywacja spada, codzienne robienie posiłków staje się męczarnią a wyjście na siłownię nie daje nam tyle satysfakcji, ile dawało wcześniej. W pewnym momencie motywacji brakuje i tu powinna pojawić się samodyscyplina, by dążyć do celu mimo wszystko. Poleganie na samej motywacji stawia nas na nogi przez jakiś okres czasu, natomiast samodyscyplina pomaga w uzyskaniu wymarzonych efektów.


Efekty na wczoraj

Czekamy na efekty od zaraz, gdy tylko rozpoczniemy jakąś czynność, niestety na nie trzeba czasem sporo poczekać. Zniechęcamy się jak nie widać na pierwszy rzut oka efektów naszej poświęconej pracy. Przykładowo zakładasz bloga, piszesz i masz nadzieję, że od razu ktoś będzie chciał z Tobą współpracować. Błędne myślenie, które zniechęca nas do robienie czegokolwiek, bo wszystko chcemy na wczoraj.

Stawiając sobie cele na nowy rok, pomyślmy o tym, by były one jak najbardziej trafne, określały dokładnie to co chcesz osiągnąć. Warto robić sobie postanowienia, jeżeli masz w sobie odpowiednio dużo motywacji, samozaparcia, dyscypliny i determinacji. Jeżeli nie to Twoje postanowienia zostaną tylko postanowieniami i znowu nic się nie zmieni. Chcesz coś osiągnąć, działaj, twórz, myśl, kombinuj, jak możesz to osiągnąć, stawiaj sobie poprzeczkę wysoko i rób wszystko, by stanąć na chmurach swoich możliwości. Niech jeden sukces napędza drugi, kolejny, niech to działa w ten sposób a nie pozostawało w sferze marzeń. 

Jeżeli spodobał Ci się mój post koniecznie podziel się nim z innymi klikając przyciski poniżej. Dodatkowo zapraszam Cię serdecznie na mojego FP na Facebooku, gdzie pokazuję inne spojrzenie na świat. Może spodobać Ci się wpis o tym, czym jest dla mnie proste życie oraz zwiększyć swoją świadomość na temat testowania kosmetyków na zwierzętach.

3 komentarze:

  1. Wartościowy post. Miałam kilka planów na ten rok kilka udało mi się zrealizować, a kilka nie. Tak to bywa. W przyszłym roku mam nadzieje, że uda mi się więcej zaplanowanych rzeczy. Kupiłam sobie planer (tak wie, może to głupie) i mam nadzieje, że to zmotywuje mnie to lepszej organizacji mojego czasu. Niestety często marnuje go na głupoty zamiast mądrze zagospodarować. przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post .Zapraszam do mnie http://my-own-philosophyy.blogspot.com/2016/12/badz-najlepsza-wersja-siebie.html

    OdpowiedzUsuń
  3. W tym roku nie mam postanowień noworocznych. Raczej mogę określić jaki będzie ten rok. Mianowicie będzie wyjątkowo mało pracowity a w dużej mierze rodzinny :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger