Jak nie zbankrutować w Święta Bożego Narodzenia?

Okres świąteczny kojarzy nam się głównie z czasem spędzonym z rodziną przy wigilijnym stole dzieląc się opłatkiem i zajadając się specjalnie przygotowanymi potrawami, śpiewając kolędy przy ubranej wcześniej choince i dzieląc się prezentami z najbliższymi. Jest to magiczny czas, który możemy spędzić wspólnie z rodziną i cieszyć się chwilą obecną, rozmawiając i poprawiając relacje z bliskimi. Magiczna atmosfera zbliżających się świąt doprowadza do tego, że zapominamy, o tym, że jest to kosztowny wydatek.


Z roku na rok wydajemy coraz więcej pieniędzy na święta, tak pokazują przeróżne badania i sondaże przeprowadzone wśród ludzi. Najwięcej pieniędzy wydajemy na zakup prezentów świątecznych dla najbliższych nam osób. Przy wyborze podarunków kierujemy się oczekiwaniami obdarowywanych, w drugiej kolejności jest to wysoka jakość produktów, promocje świąteczne, które do końca promocjami nie są oraz niska cena.



Zaplanuj Święta

Przede wszystkim zastanów się, gdzie spędzasz święta, czy jest to u Ciebie w domu, czy może wybierasz się do rodziny, w jak dużym gronie, ile będzie osób, które chcesz obdarować prezentami. Pozwoli nam to mniej więcej oszacować kwotę, jaką możemy przeznaczyć na Święta. Jeżeli większą ilość czasu będziesz odwiedzać rodzinę możesz darować sobie zakupy spożywcze w dużej ilości, nie chcemy przecież by jedzenie się zmarnowało, by oszczędzać trzeba planować wydatki, jednak jeżeli to Ty wyprawiasz Święta w swoim domu powinieneś odłożyć większą kwotę pieniędzy na zakupy spożywcze.


Zakup prezentów

W tym roku nie kupujemy sobie prezentów, jednak jeżeli obdarowujecie się upominkami warto pomyśleć o tym wcześniej a nie na kilka dni przed. Wydaje mi się, że bliscy bardziej cieszą się z czegoś skromniejszego, ale bardziej przemyślanego co uderzy w ich gust (np. skarbonka w fajnym kształcie dla freak’a oszczędzania) niż z drogiego prezentu, który niekoniecznie jest komuś potrzebny. Nie zawsze musimy kupować prezenty, te zrobione własnoręcznie są bardziej od serca (własnoręcznie zrobiony notes dla osoby, która uwielbia wszystko zapisywać może być dobrym pomysłem), uśmiech i radość drugiej osoby wynagrodzi nam poświęcony czas na przygotowanie prezentu i trudu, który w niego włożyliśmy.

Potrawy

Wigilia u Ciebie w domu zobowiązuje do zaplanowania potraw, staramy się przygotowywać 12 dań, jednak ja myślę, że lepiej wykonać posiłki, które faktycznie będą smakowały innym i będą zjedzone. Nie każdy lubi wszystko, więc nie ma sensu wykonywać potrawy, która będzie tylko na stole i nie będzie skonsumowana. Można też umówić się z innymi, że każdy zrobi jakąś potrawę i przyniesie, angażując wszystkich nie mamy poczucia, że my zrobiliśmy wszystko a inni przyszli na gotowe. Święta powinny być czasem odpoczynku i jedności, dlatego wciągnięcie innych do przygotowania jednego z dań.

Zapasy żywności

Ceny w sklepach w trakcie szału zakupów przedświątecznych są stosunkowo wysokie. Promocje są fikcją (czasami możemy kupić rzeczy w fajnych cenach), jednak można kupić wcześniej produkty, które przydadzą nam się w późniejszym czasie. Zebrane grzyby w lesie można ususzyć, owoce zamrozić a żywność suchą kupić z długim terminem ważności, chodzi mi tutaj o mąkę na ciasta, o wszelkie przyprawy (np. do pierników), cukier, herbatę, kawę.

Święta takie, na jakie Cię stać

Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie biorę kredyt tylko po to, by mieć wymarzone święta. Kredytom mówię stanowcze nie (chyba, że jest to kredyt inwestycyjny, ale w przypadku świąt niekoniecznie), jest to przed wszystkim bardzo drogie i spłacamy raty przez długi okres czasu. Nie chcemy przecież spłacać świąt, które były rok temu. Zróbmy święta takie na jakie nas stać, nie jest ważne to, czy będzie na stole 12 potraw czy 4, nieważne czy prezenty będą czy też nie, to nie jest ważne w tym okresie.

By nie zbankrutować musimy dokładnie wiedzieć jak rozplanować nasze wydatki. To, że wiemy kiedy dokładnie przychodzą święta pozwala nam przygotować się do tego wcześniej. Nie zawsze te „bogate święta” są tymi, o których marzymy. Zdecydowanie bardziej wolę spędzać święta w rodzinnym gronie, zacieśniając więzy z najbliższymi, cieszyć się ludźmi, których mam obok, wiedząc, że są zawsze niezależnie od sytuacji. Święta są dobrym czasem na podziękowanie za obecność, tak niewiele a daje tyle radości. Nie zapominajmy o osobach, które są z nami i nie wymagają od nas niczego oprócz bliskości. 

Życzę Wam aby te święta nie były sztuczne, byście rozmawiali, jakbyście nie widzieli się latami, byście się kochali i dawali radość innym. Żebyście podziękowali za to, że ktoś jest obok Was. Posiadanie rodziny jest niezwykłym darem i nie zapominajmy o tym.

18 komentarzy:

  1. z tymi potrawami to bywa różnie:P w mojej rodzinie np. menu jest zupełnie inne, niż w rodzinie żony. W rodzinie żony śledzie je tylko mój szwagier, więc robili je tylko dla niego:P no ale i ja wkroczyłem do rodziny, a bez śledzi sobie wigilii nie wyobrażam:) duże znaczenie w planowaniu świąt może mieć też praca. Coraz więcej zakładów na święta daje ludziom bony, kasę, czy po prostu produkty. To jest fajne i znacząco może obniżyć nasze świąteczne wydatki.

    OdpowiedzUsuń
  2. osobiście nie wyobrażam sobie brania kredytu "na święta". Przecież można obejść się bez wielu rzeczy. A i tak prawdziwa idea świąt to kwestia jak najbardziej niematerialna. Nie mam problemu z wydawaniem pieniędzy na święta/przed świętami... Cała ta gorączka jakoś mnie nie dotyczy ;)
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, ludzie wydają dużo pieniędzy na Święta, ale też z roku na rok wydają coraz więcej co świadczy o bogaceniu się społeczeństwa. Uważam, że lepiej dać komuś mały prezent od serca niż wydawać kilka stówek na ciuch czy torebkę, która może się nie spodobać. Mnie także ogarnął szał zakupów, ale dla bliskich kupuję tylko coś małego np. fajny żel pod prysznic + dobra świąteczna sypana herbatka, do tego chcę dać własnoręcznie robione pierniczki w ładnym świątecznym pudełku ;)

    Najważniejsze to przeżyć dobrze Święta "wewnętrznie", a nie patrząc tylko na rzeczy materialne. Bądźmy dobrzy i serdecznie dla innych, pomagajmy potrzebującym! - Moje motto :D

    Śliczny kotek ze zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazwyczaj budżet świąteczny zostaje przekroczony :D Najważniejsze to planować wydatki, ale czasami coś, czego na liście nie ma, okazuje się niezbędne :D Ale u nas jeszcze nie jest najgorzej. Czasami jak widzę ludzi, którzy robią zakupy jak na rok to aż się przerażam. A później większość ląduje w koszu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie lubię niepotrzebnych rzeczy i Ci "bardziej bliżsi" mi ludzie o tym wiedzą, inni niekoniecznie. Jeśli chodzi o prezenty to wydaje mi się, że ciężko byłoby wytłumaczyć osobie, która otacza się różnego rodzaju niepotrzebnymi rzeczami, że prezenty w święta są niepotrzebne. Po prostu nawet można było by taką osobę urazić i mogłaby pomyśleć, że nie chcemy jej obdarować. Każdy ma swoje podejście do świata i ciężko czasami to połączyć.
    przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! Ja bardzo bym się ucieszyła tak jak napisałaś jak ktoś by mi zrobił sam notes - uwielbiam notesy, dzienniki, kalendarze, organizer, to taka moja mała odskocznia :) Ja zazwyczaj planuje co komu kupię i zawsze kupuje duużo wcześniej kiedy najbardziej jest to opłacalne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny poradnik :) Ja uwielbiam prezenty i uwielbiam obdarowywać ludzi, ale każdy ma inne podejście do tematu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. what a nice post :)
    happy Friday! :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podoba mi się Twój wpis:) moim zdaniem ręcznie robione prezenty są najlepsze:3 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. tez właśnie się zastanawiam dlaczego niektórym w Święta odbija i koniecznie muszą w sklepach kupować tony jedzenia. zawsze mnie te wózki wypełnione po brzegi przerażają. ;) u nas Święta są robione zawsze tak, że są wyłącznie te potrawy, które są jedzone, a nie które powinny być, bo nie ma sensu, żeby się marnowały. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze wszystko mam rozplanowane, tak aby potem niczym się nie stresować. Prezenty kupuję już pod koniec listopada. Pierniki upieczone, choinka ubrana, okna pomyte. W sobotę nie planuję za dużo gotować, większość dań przygotuję w piątek :) Zapas jedzenia robię tyle jeśli chodzi o makowiec i mandarynki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie mogę oglądać telewizyjnych reklam typu :" hapi pożyczki na święta ". No błagam czy to jaki dostaniemy prezent, ile potraw będzie zjedzonych, czy to ile dekoracji będzie ma wpływ na nasze święta? Przecież liczy się to z kim te święta spędzimy i w jakiej atmosferze.

    ZAPRASZAM MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też nie rozumiem ludzi, którzy biorą kredyty, aby kupić super drogie prezenty.:o Przecież najbliższe osoby wiedzą na ile możemy sobie pozwolić i według mnie każdy powinien kupować wedle zdrowego rozsądku i możliwości. Nie wyobrażam sobie, żeby moi rodzice czy chłopak brali kredyt, żeby kupić mi np. auto. Byłoby mi wstyd. Nie cierpię też tych tłumów ludzi w centrach handlowych i nie rozumiem czemu muszą być one otwarte nawet w Wigilię. Chyba tylko po to, aby zniszczyć święta osób tam pracujących, bo nikt mi nie powie, że nie dało się kupić prezentu przez cały rok i trzeba akurat w Wigilię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie, kupowanie drogiego prezentu, nie gwarantuje że komuś się spodoba. Małe, ale trafione upominki cieszą znacznie bardziej.
    https://evildivination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj myślę, że mało kto zapomina jak drogie potrafią być święta. A prezenty to już w ogóle. Chociaż w rodzinie mamy taki zwyczaj (ponieważ jest nas 7 w domu), że robimy losowanie i kupujemy jeden prezent nie sześć, to i tak stwierdzam, że w tym roku muszę sporo wydać na prezenty. W końcu chce obdarować nie tylko rodzinę, ale i mojego kochanego, któremu należy się wszystko co najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  16. świeta to okropny czas jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy ; f

    ciemoszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kotek:) zgadzam się, że w tym okresie wydaję się zdecydowanie za dużo;/ i to często w nieprzemyślany sposób. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Copyright © 2014 Kasia Basara , Blogger